Jakiś czas temu Andrzej Morozowski przyznał w rozmowie z "VIVĄ!", że walczy z popularnym zaburzeniem rozwojowym o podłożu neurologicznym. "Jestem dyslektykiem i wielką trudność sprawia mi poprawne pisanie" - zdradził bez ogródek.
Jednocześnie dziennikarz wyjaśnił, że bardzo w tym pomaga mu ukochana żona. "Zazwyczaj wysyłam Agacie SMS-y z pytaniem, jak się pisze jakiś wyraz, ale ostatnio nie miałem czasu" - dodawał dla "VIVY!".
Andrzej Morozowski zmagał się z zaburzeniem. Był dyslektykiem. "Zazwyczaj wysyłam Agacie SMS-y"
Andrzej Morozowski opowiedział też zabawną anegdotę o swoim synu.
"Siedziałem z Jaśkiem w domu i pytam go: Synu, jak się pisze żartobliwy? Jasiek spojrzał na mnie z wyższością: Ty naprawdę nie wiesz takich rzeczy, tato? Było mi głupio (śmiech)" - mówił dziennikarz dla "VIVY!".
Pomimo tych trudności, Morozowski odniósł spektakularny sukces jako dziennikarz. Jego kariera medialna rozwijała się w zawrotnym tempie. Najpierw pracował w Radiu ZET i Telewizji Polskiej (lata 1990-2000), a następnie w TVN24 (od 2001 roku).
Prowadził lub współprowadził liczne programy, wśród których można wymienić: "Skaner polityczny", "Studio 24", "Kuluary", "Rozmowa bardzo polityczna", "Bohater tygodnia" oraz "Tak jest".
Andrzej Morozowski - choroba nowotworowa
W ostatnim czasie dziennikarz zmagał się z poważną chorobą nowotworową. W marcu 2026 Morozowski podzielił się tą smutną wiadomością z widzami "Tak jest". Wtedy wystąpił przed kamerami pierwszy raz po półrocznej przerwie zawodowej. Niestety, tej walki nie udało się mu wygrać.
Dziś, 4 sierpnia, zmarł nasz kolega, autorytet Andrzej Morozowski - poinformował Tomasz Sianecki na antenie TVN24.