33-letnia Grande wystąpiła w poniedziałek 3 sierpnia w United Center w ramach trasy "Eternal Sunshine Tour". W trakcie koncertu wygłosiła około czterominutowe przemówienie skierowane do fanów.
Artystka zaznaczyła, że jej decyzja o "wycofaniu się z widoczności" po zakończeniu trasy nie była impulsywna.
Ariana Grande zabrała głos ws. wycofania się z życia publicznego
– To nie była reaktywna ani spontaniczna decyzja. Zaplanowałam to po cichu, bardzo dawno temu – powiedziała Grande w trakcie koncertu w Chicago.
Wokalistka odniosła się również do sugestii, że negatywne komentarze lub zainteresowanie jej życiem miały wpływ na jej decyzję.
Niezależnie od tego, jakie dźwięki dochodzą z zewnątrz, nic nie będzie w stanie zniekształcić mojej rzeczywistości ani sprawić, że ta miłość, którą się dzielimy, będzie dla mnie mniej prawdziwa – powiedziała do publiczności.
Grande określiła "Eternal Sunshine Tour" jako jedno z najbardziej uzdrawiających, pięknych i wyjątkowych doświadczeń w swoim życiu. Po zakończeniu przemówienia wróciła do występu i podziękowała fanom za ich wsparcie.
Wcześniej przedstawicielka wokalistki przekazała PEOPLE, że po zakończeniu trasy Grande zamierza zrobić sobie przerwę od publicznych wystąpień i aktywności związanych z obecnością w mediach.
– Z niecierpliwością czeka na zakończenie trasy i chce zakończyć ją w dobrym momencie, zdrowa i szczęśliwa. Następnie planuje zasłużoną przerwę od pracy i występów publicznych, które wiązały się z nieustanną obserwacją – przekazała przedstawicielka.
Grande zrezygnowała również z udziału w planowanym wznowieniu musicalu Stephena Sondheima "Sunday in the Park with George" na londyńskim West Endzie. W produkcji miała wystąpić u boku Jonathana Baileya, z którym zagrała także w filmach z serii "Wicked".
Informacje o przerwie pojawiły się w czasie wzmożonego zainteresowania wyglądem i zdrowiem wokalistki. Dyskusje na ten temat nasiliły się po premierze jej teledysku "Petal" pod koniec lipca.
Grande nie zamierza jednak całkowicie znikać z życia zawodowego. Po zakończeniu trasy ma wystąpić u boku Bena Stillera i Roberta De Niro w komedii "Focker-in-Law", kolejnej części serii "Poznaj moich rodziców". Premiera filmu zaplanowana jest na 25 listopada.