Była żona zaatakowała Al Bano. "Romino, nie zabijaj mnie"
Romina Power w programie "Belve" we włoskiej telewizji zarzuciła Al Bano, że nie było go przy niej w najtrudniejszym czasie po zaginięciu córki Ylenii. W odpowiedzi muzyk wystąpił w programie "Domenica In" i ze łzami w oczach odrzucił oskarżenia i zaapelował do byłej żony, by nie podważała jego bólu.
Al Bano ze łzami w oczach mówił, że temat Ylenii jest dla niego wciąż żywy, ale w inny sposób niż przedstawia to 75-letnia Romina Power. Ich 24-letnia córka zaginęła w 1994 roku w Nowym Orleanie. Wszystko na to wskazuje, że zginęła, gdy skoczyła z mostu do rzeki Missisipi.
"Tylko tam żyje". Emocjonalny apel Al Bano
W studiu Al Bano odniósł się do tego, co Romina powiedziała w programie "Belve", zarzucając mu brak wsparcia, który miał przyspieszyć rozpad ich małżeństwa w 1999 roku. Muzyk podkreślił, że Ylenia pozostaje dla niego i dla Rominy przede wszystkim obecnością w pamięci. - Ylenia jest w sercu Rominy, jest w moim sercu. Tylko tam żyje - powiedział. Potem zaapelował do byłej żony. - Romino, nie zabijaj mnie! - wyznał.
Przypomniał także, że brał udział w poszukiwaniach w Nowym Orleanie.
W tamte noce w Nowym Orleanie, kto chodził z inspektorem policji po ulicach? Ja. Zabrał mnie w najniebezpieczniejsze miejsca, gdzie handlowano narkotykami, z pistoletami w rękach. Jak możesz mówić, że mnie nie było? - mówił.
Dwie wersje tej samej historii
W "Belve" Romina Power mówiła, że wciąż wierzy, iż Ylenia może żyć i dopuszcza scenariusz porwania. Wspomniała też, że w poszukiwaniach prawdy rozmawiała z osobami o nadprzyrodzonych zdolnościach. W taką wersję nie wierzy Al Bano, który pogodził się już ze śmiercią córki.
Córka broni matki
Po stronie matki stanęła Cristel Carrisi, jedna z trzech córek Albano Carrisiego i Rominy Power. Jej wpis dolał paliwa do sporu. - I tak w ogóle, nikt nie złości się bardziej niż narcyz, który czuje się oskarżony o coś, co właśnie popełnił… - napisała Cristel.
83-letni Al Bano i córka amerykańskiego aktora Tyrone' a Powera doczekali się jeszcze córki Rominy junior i syna Yariego. Para, która zasłynęła z takich przebojów, jak: "Felicità" i "Ci sarà", oficjalnie rozwiodła się w 2012 roku. Muzyk był już wtedy w związku z młodszą o 29 lata prezenterką Loredaną Lecciso, z którą ma dwoje dzieci - córkę Jasmine Caterina (ur. 2001) i syna Albano Giovanniego (ur. 2002).
Co ciekawe, mimo rozwodu para do niedawna żyła w dobrych relacjach i często występowała na wspólnych koncertach.
Jasmine po stronie ojca
Oglądałam ten wywiad ojca i byłam wzruszona. To był pierwszy raz, kiedy zobaczyłam go tak bezbronnego, tak otwartego. Dobrze zrobił, że się obronił. Bo przez lata narosło wokół niego wiele nieprawdziwych oskarżeń, na które nie zasługuje. Dla niego to było wyzwalające - powiedziała Carrisi w programie La Volta Buona.
Odniosła się także do wpisu przyrodniej siostry oraz słów Rominy Power.
Szczerze nie wiem, czy ten post był skierowany do taty. Ale byłoby mi przykro, gdyby tak było. Każdy, kto zna ojca, wie, że to człowiek z ogromnym sercem. Trudno nie znaleźć w nim oparcia, czy to jako dziecko, czy jako żona, czy jako przyjaciel. (...) Jeśli Romina nie znalazła w nim oparcia, to może dlatego, że jemu samemu też go brakowało. On też przeżywał tę samą tragedię, co ona. Może po prostu inaczej - wyznała.