Córka Tommy' ego Lee Jonesa zmarła przed rozprawą sądową. Była oskarżona o straszną rzecz
Victoria Jones została znaleziona martwa na 14. piętrze luksusowego hotelu Fairmont w San Francisco. Według jednego ze świadków, córka legendarnego aktora w noc sylwestrową bawiła się z grupką 3-4 osób i miała zażywać kokainę - podaje TMZ. Gdy jeden z gości hotelu znalazł ją nieprzytomną, wezwano służby ratunkowe z podejrzeniem przedawkowania narkotyków. Okazuje się, że 34-latka miała mieć sprawę w sądzie.
Córka Tommy' ego Lee Jonesa miała kłopoty z prawem. W przeszłości została trzykrotnie aresztowana, m.in. za przemoc domową, czy bycie pod wpływem środków odurzających. Wiadomo, że zatrzymano ją w kwietniu 2025 roku i oskarżono o jazdę pod wpływem substancji niedozwolonych, posiadanie narkotyków i opieranie się aresztowaniu. Po wyjściu na wolność za kaucją nie spokorniała. W czerwcu tego samego roku funkcjonariusze z Departamentu Policji w Dolinie Napa aresztowali Victorię Jones za incydent związany z przemocą domową. W amerykańskich mediach pojawiło się jej zdjęcie wykonane tuż po zatrzymaniu przez policjantów.
Okazuje się, że do zdarzenia doszło w Carneros Resort and Spa, tuż przy autostradzie Sonoma w Napa. Noc w tym hotelu kosztuje ok. 500 dolarów. Z akt sądowych, do których dotarł "Daily Mail", wynika że Victoria Jones została oskarżony o znęcanie się nad osobami starszymi. Córka hollywoodzkiego aktora ponownie wyszła na wolność po wpłaceniu kaucji.
W Tatrach sypią się mandaty. W tych miejscach jest najgorzej
W styczniu 2026 roku miała odbyć się rozprawa ugodowa w tej sprawie.
Wiadomo, że jej pierwszy konflikt z prawem był w 2011 roku, kiedy to została aresztowana za kradzież w wysokości od 50 do 500 dolarów w San Antonio w Teksasie. Wówczas także nie doszło do procesu.
Przypomnijmy, że 34-lata to była dziecięca aktorka. Grała ze swoim ojcem w filmie "Faceci w czerni II" oraz wystąpiła w reżyserowanym przez Tommy' ego Lee Jonesa filmie "Trzy pogrzeby Melquiadesa Estrady".
Oświadczenie rodziny po śmierci Victorii
Doceniamy wszystkie miłe słowa, myśli i modlitwy. Prosimy o poszanowanie naszej prywatności w tym trudnym czasie. Dziękuję - czytamy w komunikacie wysłanym amerykańskim mediom przez rodzinę Tommy' ego Lee Jonesa.