Coś takiego w "Kole fortuny". Uczestnik stał się memem
Wpadki w polskich teleturniejach zdarzają się dość często. Nie zawsze jest to brak elementarnej wiedzy. Gracze przegrywają głównie ze stresem. Być może tak było w jednym z ostatnich odcinków "Koła fortuny", gdzie pan Kamil był o krok od wygranej rundy. Poległ jednak z kretesem.
Jakiś czas temu furorę zrobiła odpowiedź jednego z uczestników "Koła fortuny", który zamiast powiedzieć prawidłowo hasło "Dobra praca nas wzbogaca" wypalił "Dobry proch nos wzbogaca". Do historii teleturnieju przejdzie też pewna kobieta, która odgadując hasło powiedziała "Zakuć kogoś w dubę", zamiast w dyby.
Tym razem uczestnikom trudność sprawiło pytanie z kategorii "Astronomia". Pan Kamil, mając nieodkryte tylko dwie litery, spróbował odgadnąć hasło mówiąc: "Mapa niedowiedzica". Tymczasem prawidłową odpowiedzią była "Mała Niedźwiedzica", czyli konstelacja okołobiegunowa.
Wpadka szybko trafiła do mediów społecznościowych. Na Instagramie umieścił ją jeden z widzów "Koła fortuny". Odcinek wygrała pani Agnieszka, która odgadła finałowe hasło i wzbogaciła się o 40 tysięcy złotych.