Decyzja o opuszczeniu "Sanatorium miłości". Bezprecedensowy powód
W 2. odcinku "Sanatorium miłości" po raz pierwszy w historii jeden z kuracjuszy z powodu słabego zdrowia opuści turnus. Z zapowiedzi TVP wynika, że to nie koniec złych informacji — konflikt Barbary i Lili będzie narastał. "Trawię ją, bo muszę" - przyzna druga z seniorek.
Tego nikt się nie spodziewał. Drugiego dnia turnusu, tuż po obowiązkowych badaniach lekarskich, Marta Manowska będzie miała przykre wieści dla jednego z podopiecznych. To precedens w historii formatu.
Nie wszyscy będą mogli kontynuować swoją przygodę w sanatorium. Decyzja o opuszczeniu programu z powodów zdrowotnych zaskoczy zarówno uczestników, jak i widzów — czytamy na stronie TVP.
Nie wiadomo, który z uczestników będzie musiał spakować walizki. Jasne za to jest, że w 2. odcinku "Sanatorium miłości" nie zabraknie napięć między Barbarą a Lilą. Emerytki, które wyraźnie nie zapałały do siebie sympatią, zostały zakwaterowane w jednym pokoju.
Dzisiejszy poranek był pełen niespodzianek. Czułam i czuję, że nie będzie lepiej. Trawię ją, bo muszę, jednak ona nie tylko jest szalona, ale również nieobliczalna — poskarży się była rzeźniczka Lila.
Podczas pierwszego wspólnego śniadania kuracjusze rozpoczną rozmowy, pojawią się też pierwsze matrymonialne gesty. Niektórzy dżentelmeni zaliczą miłosny falstart w budowaniu relacji z paniami, które "wyznaczą wyraźne granice" amorów.
Jedni dopiero rozpoczną flirt, inni już będą musieli poradzić sobie ze złamanym sercem — zapowiada TVP.
Monster trucki i nurkowanie. Co wydarzy się w "Sanatorium miłości 8"?
Wszyscy bohaterowie 8. sezonu "Sanatorium miłości" w 2. odcinku zmierzą się ze swoimi lękami i wyjdą ze strefy komfortu. Stanie się tak za sprawą atrakcji, które przygotuje Marta Manowska.
Emeryci poczują adrenalinę podczas wyścigu monster trucków (ogromnych pojazdów terenowych) oraz w czasie nurkowania z butlą w basenie. Nie wszystkim te aktywności przypadną do gustu. Niektórzy będą bali się zejść głęboko pod wodę.
Szczegóły zobaczą widzowie TVP1 w najbliższą niedzielę, 15 marca o godz. 21:25. Jak sądzicie, który z uczestników będzie się musiał pożegnać?