Ewa z "Sanatorium miłości" w bikini. "Wygląda jak ze Słonecznego patrolu"
Ewa z Lublina tuż po rozpoczęciu 8. sezonu "Sanatorium miłości" została okrzyknięta miss turnusu. W zapowiedzi 2. odcinka opowiedziała o tym, jaki mężczyzna ma szansę zdobyć "jej duszę i ciało". To drugie pokazała w skąpym bikini. Widok opalonej emerytki nie uszedł uwadze internautów.
Ewa z "Sanatorium miłości" według nowych wielbicieli nie wygląda na swój wiek i jest wyjątkowo atrakcyjna. Podczas turnusu w Konstancinie-Jeziornie wygrzewała opalone ciało na leżaku. Ubrała czarny dwuczęściowy strój kąpielowy z pasami, które optycznie wydłużały jej nogi i eksponowały tatuaże.
"Ma babka figurę", "szczupła, zgrabna i powabna", "Miss tej edycji", "Zjawiskowa kobieta", "Panowie sobie karki połamią, oglądając się za Ewą", "Konkretna i dojrzała kobieta", "Będzie mogła przebierać w ofertach", "Ale petarda. Pomyliła program, pasuje do Wyspy miłości", "Ale będą o nią zazdrosne koleżanki", "Wygląda jak ze Słonecznego patrolu", "Oj, dla niej to chyba żaden z panów z turnusu nie będzie wystarczający", "Uroda jest, ale pokory brak" - komentowali fani na Instagramie.
Uczestniczka "Sanatorium miłości" na nagraniu z opalania na tarasie przed konstancińskim Centrum Rehabilitacji zdradziła, jakiego mężczyzny szuka i co powinien zrobić, by zaskarbić sobie jej uznanie.
Szukam mężczyzny z cechami wilka. Wilki są opiekuńcze, troskliwe i co? Wierne. Mężczyzna musi najpierw zdobyć moją duszę, a moje ciało powędruje za nią... — opowiadała.
Ewa z "Sanatorium miłości" w 3 miesiące schudła 17 kg
Ewa z Lublina ma za sobą dwa małżeństwa. Pierwsze trwało 24 lata, drugie zakończyło się rozwodem, gdy miała ponad 50 lat. Wówczas zdecydowała się zmienić swoje życie. Zaczęła od odchudzania. Zrzuciła 17 kg w trzy miesiące.
Teraz czuję się atrakcyjną kobietą. Po pięćdziesiątce się zaczęłam czuć. Wcześniej zatraciłam siebie, przytyłam, a po rozwodzie zrzuciłam zbędne kilogramy, zrobiłam sobie tatuaże, odzyskałam dawną siebie i robię to, na co mam ochotę — wyznała w wizytówce.
Gwiazda 8. sezonu "Sanatorium miłości" 5 razy w tygodniu chodzi na siłownię lub basen, nie stroni też od jazdy na rowerze. Jej marzeniem jest nauka żeglowania. Jak sądzicie, któremuś z sześciu kuracjuszy uda się zdobyć jej serce? To pokażą kolejne odcinki — co niedzielę w TVP1 o 21:25.