"To nie znaczy, że chciałem zdradzać". Paweł z "Sanatorium" o rozwodzie
Paweł ze Sławna w 8. sezonie "Sanatorium miłości" chce poznać kobietę, która zostanie jego drugą żoną. Pierwsza złożyła papiery rozwodowe po 38 latach małżeństwa. "Może za dużo czasu poświęcałem innym..." - wyznał w TVP.
Paweł z "Sanatorium miłości" wziął ślub w 1982 roku. Z perspektywy czasu uważa, że jego małżeństwo było "fajne, taneczne i wesołe". Relacje z wybranką pogorszyły się z biegiem lat. Dlaczego?
Nie siedzieliśmy w domu na kanapie. Ciągnęło nas do muzyki. Chodziliśmy na dyskoteki, koncerty, wszelakie wydarzenia kulturalne. Ale powoli zaczęliśmy się od siebie oddalać. Może zbyt dużo czasu spędzaliśmy razem. W domu, w pracy (prowadziliśmy razem hurtownię chemiczną). A może za dużo czasu poświęcałem innym... — zaczął w TVP.
Uczestnik 8. sezonu "Sanatorium miłości" nie ukrywał, że lubi poznawać kobiety i ma do nich słabość. Małżonka miała inne zdanie — to ona podjęła decyzję o rozwodzie po 38 latach wspólnego życia.
Nigdy nie umiałem przejść obojętnie obok kobiety. Lubiłem mówić komplementy, ale to nie znaczy, że chciałem zdradzać. Ja również bywałem zazdrosny — przyznał.
Pawłowi ze Sławna najbardziej podobają się kobiety "naturalne, szczere i ciepłe", które "nie udają i nie koloryzują rzeczywistości", a o swoich uczuciach mówią wprost. Ma nadzieję, że właśnie taką uda mu się poznać podczas turnusu w Konstancinie.
Dobrze byłoby, gdyby lubiła aktywność. [...] Najważniejsze jednak, żeby między nami była zwyczajna, prawdziwa bliskość i poczucie, że możemy na siebie liczyć w każdej sytuacji. I żebyśmy rozumieli się bez słów — zauważył.
Paweł z "Sanatorium miłości" o sobie: "Pracowity i konsekwentny"
Senior uważa się za dobrego kandydata na męża, ponieważ jest "pracowity, konsekwentny i gotowy na wyzwania", a poza tym "potrafi zadbać o dom" i nie boi się codziennych obowiązków.
Lubię porządek: piorę, prasuję, myję okna. Dla mnie to nie jest przymus, tylko coś naturalnego. Wrzucam pranie, ładnie je sortuję, wyciągam pachnące, składam — i to daje mi satysfakcję — podsumował.
W 1. odcinku "Sanatorium miłości" Paweł poznał sześć kuracjuszek, z którymi spędził dwutygodniowy turnus. O tym, czy któraś z nich skradła jego serce, widzowie TVP1 dowiedzą się w kolejnych odcinkach — co niedzielę o 21:25.