Dorota Stalińska spóźniła się na pogrzeb Cembrzyńskiej. Tak się tłumaczyła

17 sierpnia na Powązkach Wojskowych w Warszawie odbył się pogrzeb Igi Cembrzyńskiej. Legendarna aktorka i piosenkarka spoczęła w grobie swojego męża i szwagra, reżyserów Andrzeja i Janusza Kondratiuków. Uroczystości były dość skromne. Jedna z żałobniczek, aktorka Dorota Stalińska spóźniła się całkowicie na ceremonię.

Dorota Stalińska na pogrzebie Igi CembrzyńskiejDorota Stalińska na pogrzebie Igi Cembrzyńskiej
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AKPA
Maciej Gąsiorowski

Iga Cembrzyńska zmarła 30 lipca w Wejherowie w wieku 87 lat. Ostatnie lata życia spędziła na Pomorzu u rodziny Janusza Kondratiuka. Ks. Grzegorz Kramer poinformował, że przez krótki czas przebywała w hospicjum w Pucku.

Jej pogrzeb był skromną uroczystością odprawianą przez ks. Andrzeja Lutra. W Kościele Środowisk Twórczych na Pl. Teatralnym w Warszawie żegnały ją m.in. Maja Komorowska i Emilia Krakowska, które nie pojawiły się już na cmentarzu. Na Powązkach Wojskowych wśród żałobników byli także Olgierd Łukaszewicz, Bożena Stachura i Ryszard Czubak.

Po umieszczeniu urny z prochami zmarłej w grobie Kondratiuków, z głośników zabrzmiał utwór "Modlitwa" śpiewany przez Igę Cembrzyńską. Gdy uroczystość już się zakończyła, nagle na cmentarzu pojawiła się Dorota Stalińska. Aktorka była zaskoczona, że się spóźniła na ceremonię. - Myślałam, że pogrzeb jest o godz. 14:00 - powiedziała witając się z Bożeną Stachurą.

Zdecydowanie więcej osób pojawiło się na pogrzebie, który dział się chwilę później na Powązkach Wojskowych. O godz. 14:00 chowano Jarosława Abramowa-Newerly' ego. Co ciekawe ten pisarz, autor tekstów i kompozytor był twórcą muzyki do utworu "Mówiłam żartem", który wykonywała... Iga Cembrzyńska.

Wybrane dla Ciebie