Elżbieta Gaertner nie żyje. Głos aktorki zna cała Polska
Elżbieta Gaertner zmarła w wieku 83 lat. Smutną informację, potwierdzoną przez rodzinę aktorki, przekazał Film Polski. Artystka była jedną z gwiazd polskiego dubbingu. Widzowie znali jej głos m.in. z kreskówek i "Harry'ego Pottera". Występowała też w popularnych serialach oraz na deskach teatru.
Elżbieta Gaertner była absolwentką wydziału aktorskiego PWST im. Zelwerowicza w Warszawie. Początkowo grała w stołecznych teatrach. W kolejnych latach zaczęła pojawiać się na małym ekranie. Wcielała się w drugoplanowe postacie, np. w "Domu" i "W labiryncie".
Widzowie kojarzą ją przede wszystkim jak mamę Ewy z "Na Wspólnej" oraz teściową z "Kasi i Tomka" (fragment poniżej). W drugiej z produkcji było ją tylko słychać. Jej głos był na tyle unikatowy i plastyczny, że pozwolił artystce na karierę w branży dubbingowej.
Elżbieta Gaertner użyczyła go m.in. pielęgniarce Poppy Pomfrey w polskiej wersji filmu "Harry Potter i Komnata Tajemnic". W filmie animowanym "Dawno temu w trawie" podłożyła głos królowej mrówek, w animacji "Scooby-Doo: Szkoła upiorów" wystąpiła jako Revolta, a w filmie "Scooby-Doo i duch czarownicy" – jako Sara Ravencroft. W klasycznym musicalu "Mary Poppins" w polskim dubbingu mówiła głosem niani.
W serialu "Listonosz Pat" dubbingowała panią Goggins, w "Hej Arnold!" – Babcię, a w historycznej animacji "Był sobie człowiek" – carycę Katarzynę. Pojawiała się również w polskich wersjach takich produkcji jak "Flintstonowie", "Kacze opowieści" (m.in. Królowa Anglii i inne epizodyczne postacie), "Nowe przygody Madeline" (królowa Maria Antonina i Sophie Dubois) czy "Sylwester i Tweety na tropie".
Elżbieta Gaertner podkładała też głos pod pannę Bat w serialu "Fatalna czarownica", babcię Mason w "Drużynie", a także pod postacie epizodyczne w filmie familijnym "Ratujmy Florę".
Fani żegnają Elżbietę Gaertner. "Była królową dubbingu"
Pracowała również przy dubbingu gier komputerowych. W "Heavy Rain" użyczyła głosu Ann Sheppard, natomiast w "Fallout 3" wcieliła się w kilka postaci, m.in. Agathę, Margaret oraz Staruszkę Palmer. Informacje o śmierci 84-latki zasmuciły jej fanów.
"Dziękujemy, pani Elżbieto", "Niech spoczywa w pokoju", "Kocham ją za to, ile dawała swoim postaciom", "Była królową polskiego dubbingu" - czytamy na YouTube.
Na profilu dubbing.pl na Facebooku dodano, że była "artystką, której głos przez lata towarzyszył widzom w wielu znanych produkcjach".