Ewa Błachnio zarapowała. Musicie to zobaczyć
Co się dzieje, gdy cały świat nagle staje w miejscu, a wszyscy próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości? Ewa Błachnio wraca do czasów pandemii i z właściwym sobie humorem przypomina najbardziej pamiętne momenty lockdownu.
Ewa Błachnio w swoim stand-upie wraca do pandemii. Opowiada o tym, jak ludzie zaczęli się wspierać i wymyślać kolejne internetowe wyzwania, które miały poprawić wszystkim humor oraz zebrać pieniądze dla medyków.
W jej występie nie zabrakło oczywiście kultowego Hot16Challenge, który opanował Polskę. Ewa nie tylko wspomina to zjawisko, ale również sama wchodzi w rolę raperki i prezentuje na scenie własną, pełną humoru wersję rapu.
Ten stand-up tp błyskotliwe spojrzenie na czas, który dla wielu był trudny, ale jednocześnie obfitował w sytuacje tak absurdalne, że dziś trudno powstrzymać śmiech.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.