Fani "Lalki" zachwyceni. Urzędowska miała pomysł na aukcję WOŚP
Jak dostać się na długo wyczekiwaną premierę filmu "Lalka"? Można wykupić sobie taką możliwość, jednocześnie kierując fundusze na zbożny cel w ramach WOŚP. Odtwórczyni głównej roli, Kamila Urzędowska, dla zwycięzcy specjalnej licytacji przygotowała też inne atrakcje. Oto szczegóły.
Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się 25 stycznia, ale od kilku tygodni trwają rozmaite aukcje z udziałem gwiazd. Jedną z nich jest Kamila Urzędowska, która w nowej "Lalce" wciela się w główną postać — Izabelę Łęcką.
Premiera produkcji przewidziana jest na 28 września tego roku. To właśnie wtedy zwycięzca aukcji będzie mógł towarzyszyć aktorce na wydarzeniu z tej okazji. Osoba, która zapłaci za to najwięcej, będzie mogła stanąć obok niej na czerwonym dywanie, ale to nie koniec atrakcji.
Kamila Urzędowska deklaruje, że z najhojniejszym darczyńcą nie tylko obejrzy film, ale zabierze go na bankiet zaplanowany tuż po pokazie. Kolejnym dodatkiem jest prezent — plakat "Lalki" z podpisem artystki oraz dedykacja.
Spotkamy się przed wejściem na czerwony dywan podczas premiery filmu "Lalka" 28 września 2026 roku w Warszawie. Koniecznie zabierz jedną osobę towarzyszącą — przekazała w opisie aukcji WOŚP na Allegro.
Zwycięzca musi sam opłacić sobie transport oraz ewentualny nocleg w stolicy. Licytacja trwa do 16 lutego. Dotychczas 14 osób złożyło swoje oferty. Najdroższa z nich wynosi 9,188 zł, ale to z pewnością będzie się zmieniać.
Wszystkie środki w ramach 34. finału WOŚP zostaną przekazane na cele charytatywne. W tym roku to wsparcie gastroenterologii dziecięcej, czyli diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego najmłodszych.
Zwycięzca aukcji WOŚP spotka nie tylko Kamilę Urzędowską
W powstającej ekranizacji powieści Bolesława Prusa gra nie tylko Kamila Urzędowska, ale szereg innych gwiazd — m.in. Marcin Dorociński, Krystyna Janda, Marek Kondrat, Borys Szyc i Andrzej Seweryn.
Zwycięzca aukcji organizowanej przez Kamilę Urzędowską podczas premiery i uroczystego bankietu będzie zatem mógł zobaczyć plejadę najlepszych polskich aktorów. Jak sądzicie, czy ostateczna kwota przewyższy 20 tys. zł?