Wylicytowano Złoty Mikrofon Stoparczyk. Synowie ujawnili, gdzie trafi
Złoty Mikrofon Katarzyny Stoparczyk został wylicytowany w ramach 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za kwotę 36 583,33 zł. Synowie zmarłej dziennikarki w "Dzień dobry TVN" zdradzili, gdzie trafi pamiątka po ich matce. Miejsce jest szczególnie symboliczne.
Nie ma wątpliwości, że aukcja ze Złotym Mikrofonem Katarzyny Stoparczyk była jedną z najbardziej poruszających w tej edycji. Przedmiot symbolizował odwagę i chęć dziennikarki, by oddawać dzieciom głos oraz pozwolić im wyrazić swoje myśli bez z góry narzuconego tonu.
Współprowadząca program "Duże dzieci" zmarła 5 września 2025 roku w tragicznym wypadku samochodowym w miejscowości Jeżowe na Podkarpaciu. Pamiątką po niej cieszyła się dużym zainteresowaniem darczyńców WOŚP.
Ostatecznie najwięcej przekazała pani Ania. Wpłaciła 36 583,33 zł w ramach aukcji, która zakończyła się w piątek (16 stycznia) wieczorem. Dzięki temu będzie mogła osobiście spotkać się z Jerzym Owsiakiem podczas tegorocznego finału, a poza tym z osobą towarzyszącą uczestniczyć w koncertach w Studiu im. Agnieszki Osieckiej.
Synowie Stoparczyk poinformowali, gdzie trafi Złoty Mikrofon
Fryderyk i Maksymilian, czyli synowie Katarzyny Stoparczyk (jeden studiuje w SGH, drugi zajmuje się bazami analitycznymi) poinformowali, że Złoty Mikrofon zostanie przekazany do nowo powstającej szkoły podstawowej w Oleśnicy — miejscowości, z której pochodzą ich rodzice.
W ""Dzień dobry TVN" zdradzili, że czas od wrześniowej tragedii jest dla nich bardzo trudny i regularnie wspominają mamę. Nie ukrywali, że była ich inspiracją, dzieliła się z nimi swoimi doświadczeniami i wyjątkowym spojrzeniem na świat. Nauczyła ich uważności.
Obserwowali, jaki powodzeniem cieszyła się aukcja dotyczącą Złotego Mikrofonu ich mamy (przyznanego jej pośmiertnie przez Trójkę). Przedsięwzięcie traktowali podwójnie symbolicznie, również jako docenienie dziennikarki za to, jak bardzo wspierała dzieci.
Pozostawienie przedmiotu w szkole podstawowej jest gestem oddania głosu najmłodszym, uczenia ich uwagi, wrażliwości i wzajemnej empatii — czyli cech, które były szczególnie bliskie prezenterce.