PWN ogłosił młodzieżowe słowo 2024 roku. To sigma, czyli przymiotnik określający pewną siebie osobę odnoszącą sukcesy, która jest przekonana o swojej nieprzeciętności, ale się z nią nie afiszuje. Czyżby właśnie tak czuł się Krzysztof Ibisz?
Prezenter opublikował fotos, na którym z pokerową miną eksponuje mięśnie. W oczy rzuca się wyćwiczona ręka, w której trzyma ciężarek. Dowcipny podpis nie pozostawia wątpliwości, że właściciel bicepsa jest w znakomitej formie i... czuje się sigmą.
SIGMA jest tylko jeden — oznajmił fanom na Instagramie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Krzysztofowi Ibiszowi udało się ich rozśmieszyć. Zamiast złośliwego hejtu, internauci zaczęli żartować, że nawiązanie do młodzieżowego słowa roku w jego przypadku jest w pełni uzasadnione. Wszak nie od dziś mówi się, że celebryta co roku wygląda coraz młodziej.
"To chyba nie siłownia, a zajęcia WF-u w szkole", "Ucz nas mistrzu, najlepszy sigma", "Zawsze młody", "Królu złoty, bogu młodości", "Czy ma Pan skończone 18 lat?", "Nastoletni Krzysiu, samą prawdę napisałeś", "Ibisz przedstawicielem polskiej młodzieży" - czytamy na Instagramie.
Gospodarz "Awantury o kasę" najwyraźniej jest zadowolony, że cieszy się takim pozytywnym odbiorem. Często na swoim profilu nawiązuje do swojego "młodego wieku". Wcielił się już w najmłodszego brata w rodzeństwie, udawał też zaskoczonego, gdy ktoś powiedział mu, ile naprawdę ma lat.
59-letni Ibisz powitał na świecie czwarte dziecko
Publikacje zawsze cieszą się popularnością i są właściwie rozumiane. Sekret "wiecznej młodości" Krzysztofa Iibisza wykorzystała nawet jedna z firm cateringowych, która przy tej okazji reklamowała swoje zdrowe produkty.
Dobry nastrój Krzysztofa Ibisza jest spowodowany nie tylko wesołą grą słów, ale także wydarzeniami z życia rodzinnego. W listopadzie przyszło na świat jego czwarte dziecko. Razem z żoną zdecydował, że córka będzie nosiła imię Helena.
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.