Internauci grzmią po zachowaniu Kwiatkowskiego. Są rozczarowani werdyktem
Siódmy odcinek "Must Be the Music" przyniósł napięcie między jurorami a publicznością. Jak opisuje "Fakt", po decyzji wobec zespołu Przedwieczór widzowie zaczęli protestować, a Dawid Kwiatkowski ostro odpowiedział jednemu z mężczyzn na widowni.
W studiu najwięcej emocji wywołał występ zespołu Przedwieczór. Publiczność reagowała entuzjastycznie, ale jurorzy ocenili go inaczej. Ostatecznie padły trzy głosy na nie i tylko jedno tak, co od razu wywołało sprzeciw części widowni.
Po ogłoszeniu wyniku w studiu zaczęto skandować, by dać grupie szansę. Miuosh przerwał jednak dyskusję i dał do zrozumienia, że jurorzy nie zmienią decyzji. Chwilę później napięcie wzrosło jeszcze bardziej.
"Must Be the Music". Ostra reakcja Dawida Kwiatkowskiego
Dawid Kwiatkowski próbował wyjaśnić, dlaczego zagłosował na nie. Według opisu sytuacji jeden z mężczyzn siedzących na widowni przerywał mu i rzucał złośliwe uwagi. Wtedy juror stracił cierpliwość i zwrócił się do niego bezpośrednio: - Usiądź i siedź cicho! - powiedział ze sceny.
Po emisji programu komentarze szybko pojawiły się w mediach społecznościowych. Część widzów oceniła werdykt jako zbyt surowy i krytykowała sposób, w jaki jurorzy potraktowali zespół. "To był jeden z najbardziej rozczarowujących werdyktów w tej edycji" - napisał jeden z internautów, ""Nawzajem kwiatek beztalencie" - dodawał inny.
Nie brakowało jednak także głosów po stronie wykonawców. Niektórzy komentujący podkreślali, że Przedwieczór wypadł dobrze, a ich największym zarzutem wobec odcinka było to, że grupa nie przeszła dalej. Spór po tym występie wyraźnie podzielił fanów programu.