Joanna Kulig zagra Britney Spears, jest kadr z planu. "To jest za mocne"

Joanna Kulig wcieli się w Britney Spears w spektaklu "Britney" przygotowywanym dla Teatru Telewizji. W sieci pojawiła się pierwsza fotografia aktorki w charakteryzacji amerykańskiej gwiazdy pop. Wzbudziła dużo reakcji wśród internautów. Nie wszyscy dostrzegli podobieństwo.

Joanna Kulig zagra Britney Spears w Teatrze TelewizjiJoanna Kulig (L) zagra Britney Spears (P) w Teatrze Telewizji
Źródło zdjęć: © AKPA, loveyousave, CC BY-SA 2.0 via Wikimedia Commons
Kacper Kulpicki

Joanna Kulig zagra Britney Spears w sztuce Jarosława Murawskiego "Britney". Produkcja powstaje dla Telewizji Polskiej. Stacja opublikowała pierwsze ujęcie z planu - aktorka jest w pełnej charakteryzacji.

To będzie jeden z najgorętszych tytułów nadchodzącego sezonu. Joanna Kulig wraca na ekrany w zupełnie nowej roli. Aktorka zagra główną postać w nowym spektaklu Teatru Telewizji pod tytułem "Britney". Sztukę napisaną przez Jarosława Murawskiego wyreżyseruje Ewelina Marciniak. Zapowiada się wyjątkowe widowisko - poinformowano.

Internauci nie ukrywali, że zaskoczył ich nowy wizerunek aktorki. Nie wszystkim od razu przypomniała Britney Spears. Kilku fanów przyznało, że w pierwszej myśli skojarzyli ten image z polską piosenkarką Urszulą.

"Myślałem, że to Urszula", "Wow. Zrobiliście mi dzień tą wiadomością", "A to nie Urszula? Ten sam styl jak dla mnie", "Wspaniale. Czekamy", "Ekstra fotka. Uzbrajam się w cierpliwość", "To jest za mocne", "Najlepsza", "Bardziej podobna do Urszuli niż do Britney, ale ok", "To będzie sukces", "To żart? W ogóle nie jest podobna do Britney. Śmiech na sali", "Będzie się działo" - komentowali na Instagramie i Facebooku.

Inspiracją do napisania sztuki o gwieździe znanej z przeboju "Baby One More Time" była książka pt. "Kobieta, którą jestem". Britney Spears wydała ją w 2021 r., niedługo po tym, jak przestała być ubezwłasnowolniona przez ojca kontrolującego jej życie i karierę.

Powstaje też film o Britney Spears. Te aktorki walczą o rolę

Na jej podstawie powstanie również film, który wyreżyseruje Jon M. Chu. W tym celu rozpoczął współpracę z Universal Pictures oraz ze scenarzystką Liz Meriwether. Aktorki, która miałaby wcielić się w główną bohaterkę, jeszcze nie wybrano.

Spekuluje się, że o tę rolę starają się Millie Bobby Brown, Sabrina Carpenter oraz Ariana Grande. Jak sądzicie, Joanna Kulig we wcieleniu gwiazdy pop będzie lepsza od nich? Premiera sztuki "Britney" przewidziana jest jeszcze w tym roku.

Millie Bobby Brown, Sabrina Carpenter, Ariana Grande
Millie Bobby Brown, Sabrina Carpenter, Ariana Grande © Laviru Koruwakankanamge, CC BY-SA 4.0 via Wikimedia Commons, Melissa Rose, CC BY 2.0 via Wikimedia Commons, Raph_PH, CC BY 2.0 via Wikimedia Commons
Wybrane dla Ciebie