Joanna Kulig zagra Britney Spears w sztuce Jarosława Murawskiego "Britney". Produkcja powstaje dla Telewizji Polskiej. Stacja opublikowała pierwsze ujęcie z planu - aktorka jest w pełnej charakteryzacji.
To będzie jeden z najgorętszych tytułów nadchodzącego sezonu. Joanna Kulig wraca na ekrany w zupełnie nowej roli. Aktorka zagra główną postać w nowym spektaklu Teatru Telewizji pod tytułem "Britney". Sztukę napisaną przez Jarosława Murawskiego wyreżyseruje Ewelina Marciniak. Zapowiada się wyjątkowe widowisko - poinformowano.
Internauci nie ukrywali, że zaskoczył ich nowy wizerunek aktorki. Nie wszystkim od razu przypomniała Britney Spears. Kilku fanów przyznało, że w pierwszej myśli skojarzyli ten image z polską piosenkarką Urszulą.
"Myślałem, że to Urszula", "Wow. Zrobiliście mi dzień tą wiadomością", "A to nie Urszula? Ten sam styl jak dla mnie", "Wspaniale. Czekamy", "Ekstra fotka. Uzbrajam się w cierpliwość", "To jest za mocne", "Najlepsza", "Bardziej podobna do Urszuli niż do Britney, ale ok", "To będzie sukces", "To żart? W ogóle nie jest podobna do Britney. Śmiech na sali", "Będzie się działo" - komentowali na Instagramie i Facebooku.
Inspiracją do napisania sztuki o gwieździe znanej z przeboju "Baby One More Time" była książka pt. "Kobieta, którą jestem". Britney Spears wydała ją w 2021 r., niedługo po tym, jak przestała być ubezwłasnowolniona przez ojca kontrolującego jej życie i karierę.
Powstaje też film o Britney Spears. Te aktorki walczą o rolę
Na jej podstawie powstanie również film, który wyreżyseruje Jon M. Chu. W tym celu rozpoczął współpracę z Universal Pictures oraz ze scenarzystką Liz Meriwether. Aktorki, która miałaby wcielić się w główną bohaterkę, jeszcze nie wybrano.
Spekuluje się, że o tę rolę starają się Millie Bobby Brown, Sabrina Carpenter oraz Ariana Grande. Jak sądzicie, Joanna Kulig we wcieleniu gwiazdy pop będzie lepsza od nich? Premiera sztuki "Britney" przewidziana jest jeszcze w tym roku.