Ksiądz tłumaczy udział w "The Traitors". Internauta: "Ośmiesza cały Kościół"
Ksiądz Rafał Główczyński znany w sieci jako Ksiądz z Osiedla został uczestnikiem programu "The Traitors. Zdrajcy". Duchowny zmierzył się z pytaniem o powód udziału w reality-show. Swoimi pobudkami wzbudził mieszane reakcje internautów — jedni pisali o odwadze, drudzy o parciu na szkło.
Ksiądz Rafał Główczyński regularnie skupia na sobie uwagę mediów. Z młodzieżą prowadzi klubokawiarnię w Warszawie. Część środków na tę inwestycję zdobył za sprawą profilu na platformie dla dorosłych, gdzie fani wspierali go finansowo. W zamian ich ewangelizował.
Z misją ewangelizacji da się poznać również telewidzom. Od 22 lutego na antenie TVN będzie go można oglądać w "The Traitors. Zdrajcy". To format, w którym uczestnicy współpracują, by wygrać pieniądze, ale część z nich jest "zdrajcami". Oni potajemnie sabotują rozgrywki, a reszta musi ich zdemaskować. Kapłan inaczej widzi swoje zadanie.
Będę tam, bo mnie zaprosili. Po co? Żeby dotrzeć do tych, co nie chodzą do kościoła, ale oglądają telewizję. Co ksiądz tam robił? Ewangelizował. Jak? Obejrzyjcie — zachęcał na Instagramie.
Ksiądz Rafał Główczyński wzbudził mieszane reakcje wśród swoich obserwujących. Część osób pogratulowała mu odwagi i determinacji do nawracania. Niektórzy deklarowali, że specjalnie ze względu na jego obecność włączą telewizory.
"Aż z chęcią obejrzę", "Brawo za głoszenie, gdzie się da. Wyśmienity pomysł", "Nigdy nie oglądałam tego programu, bo uważałam go za bezsensowny, ale teraz na pewno obejrzę", "Jestem ciekawa, co na to księża przełożeni?" — czytamy.
Krytykują księdza za udział w "The Traitors. Zdrajcy". "Celebryctwo"
Inni zarzucili księdzu Rafałowi Główczyńskiemu, że promuje siebie, a nie Kościół. Podano w wątpliwość, czy w programie, który nie jest emitowany na żywo, a skrupulatnie montowany, będzie przedstawiony w sposób pozytywny i prawdziwy.
"Odnoszę ostatnio wrażenie, że ksiądz ośmiesza cały Kościół", "Parcie na szkło może wystąpić u każdego", "Proszę, aby ksiądz przemyślał to, co robi od pewnego czasu", "Można ewangelizować na różne sposoby, prawda, ale w przypadku księdza bardziej to już wygląd na celebryctwo", "Kapłaństwo polega zupełnie na czymś innym", "Pycha kroczy przed upadkiem, a wiara to łaska" — krytykowali.