Rozenek wreszcie przyznała. "Nie po to to robię, żeby nie było widać"

Małgorzata Rozenek w podcaście Marzeny Rogalskie w radiu Złote Przeboje otwarcie przyznała się do operacji plastycznych. Nie ukrywała, że zrobiła je po to, aby zmiany były zauważalne. "Ludzie rzadko pozwalają sobie na szczerość" - zaczęła.

Małgorzata Rozenek o operacjach plastycznych i bezpłodnościMałgorzata Rozenek o operacjach plastycznych i bezpłodności
Źródło zdjęć: © YouTube @Radio Złote Przeboje
Kacper Kulpicki

Małgorzata Rozenek jest gospodynią programu "Bez kompleksów". Służy podopiecznym radą i konsultuje je ze specjalistami. Ci z kolei przeprowadzają u nich zabiegi medycyny estetycznej. Prowadząca ma na ten temat szeroką wiedzę, co zauważyła Marzena Rogalska. Nazwała celebrytkę "infolinią dotyczącą chirurgi plastycznej".

Żona Radosława Majdana zgodziła się z tym stwierdzeniem. Jako że wielokrotnie ingerowała w swoją urodę, może pomóc znajomym w znalezieniu odpowiedniego medyka, a to "daje jej poczucie sprawczości". Proszą ją o pomoc, bo nie wstydzi się o tym mówić.

Ludzie bardzo rzadko pozwalają sobie na szczerość. I ja to rozumiem, bo ludzie się boją oceny innych. A ja mam jakąś taką cechę, że nie boję się oceny innych i nie będę układała swojego życia pod ocenę innych, ponieważ wszystko zaczyna się i kończy się na mnie — oznajmiła w podcaście Marzeny Rogalskiej.

Małgorzata Rozenek przeszła m.in. operacje biustu (w Pudelku zdradziła, że najpierw go powiększyła, a potem zmniejszyła), korektę nosa i blefaroplastykę (usunięcie nadmiaru skóry z powiek górnych, by odmłodzić spojrzenie). Zdawała sobie sprawę, że każda z tych ingerencji nie przejdzie bez echa.

Zmiana, której dokonam, będzie zmianą zauważalną, wiedziałam to i wiedziałam, że nie ma takiej opcji, żeby ludzie nie zauważyli różnicy, bo nie po to to robię, żeby tej różnicy nie było widać. I wiedziałam, że z tego musi wyniknąć coś dobrego. Ja jestem po pierwsze bardzo zadowolona — skwitowała.

Małgorzata Rozenek o bezpłodności

Gwiazda 3. sezonu "Królowej przetrwania" dzieli się radami nie tylko na temat szczegółów operacji plastycznych, ale również leczenia niepłodności (w tej sprawie występowała w Sejmie). Trzej synowie 47-latki urodzili się dzięki metodzie in vitro.

Moja niepłodność była w momencie usłyszenia diagnozy na pewno ciosem i na pewno słabością, była sprawą do załatwienia. [...] To może cię dobić, ale z drugiej strony może też spowodować, że coś dobrego z tego wyniknie — podsumowała.
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje matka Tomasza Sianeckiego. Pożegnano ją w nekrologu
Nie żyje matka Tomasza Sianeckiego. Pożegnano ją w nekrologu
Dojrzewała na planie "Rodziny zastępczej". Taki komentarz wtedy usłyszała
Dojrzewała na planie "Rodziny zastępczej". Taki komentarz wtedy usłyszała
Rado z Londynu odpowie za antysemicki incydent? Mamy komentarz policji
Rado z Londynu odpowie za antysemicki incydent? Mamy komentarz policji
Nicola z "Rolnika" zaczęła nową pracę. Jest bardzo odpowiedzialna
Nicola z "Rolnika" zaczęła nową pracę. Jest bardzo odpowiedzialna
Będzie kontynuacja "Dirty dancing". W filmie znowu zagra Jennifer Grey
Będzie kontynuacja "Dirty dancing". W filmie znowu zagra Jennifer Grey
Ksiądz tłumaczy udział w "The Traitors". Internauta: "Ośmiesza cały Kościół"
Ksiądz tłumaczy udział w "The Traitors". Internauta: "Ośmiesza cały Kościół"
26-latka kupiła mieszkanie. Kornelia z "Hotelu Paradise" ujawniła kulisy
26-latka kupiła mieszkanie. Kornelia z "Hotelu Paradise" ujawniła kulisy
Gwiazda "Klanu" o analfabetyzmie babci. "Była niepiśmienna"
Gwiazda "Klanu" o analfabetyzmie babci. "Była niepiśmienna"
Tak mieszka Hubert Urbański. W kuchni nie ma idealnego porządku
Tak mieszka Hubert Urbański. W kuchni nie ma idealnego porządku
Tak uśmiercą Frankę w "M jak miłość". Przekaże Kindze tajemnicę
Tak uśmiercą Frankę w "M jak miłość". Przekaże Kindze tajemnicę
Karol ze "ŚOPW" wspomina randki umawiane w sieci. "Dosyć często"
Karol ze "ŚOPW" wspomina randki umawiane w sieci. "Dosyć często"
Tak Konkol z zespołu Łzy bronił WOŚP i Owsiaka. Użył jednego argumentu
Tak Konkol z zespołu Łzy bronił WOŚP i Owsiaka. Użył jednego argumentu