Menedżer Ani Mru-Mru reaguje ws. odwołanych występów. "Część jest przełożonych"
Kabaret Ani Mru-Mru zawiesił występy zaplanowane na najbliższe miesiące z powodu problemów zdrowotnych Michała Wójcika. Menedżer zespołu Zbigniew Remlein w rozmowie z Plejadą przekazał, że część spektakli została już przełożona.
Najważniejsze informacje
- Kabaret Ani Mru-Mru wstrzymał działalność do końca lutego i odwołał zaplanowane występy.
- Grupa zapowiada przełożenie terminów; menedżer potwierdza, że fani dostaną nowe daty.
- Część miejsc już podała nowe terminy w 2026 r. (m.in. Ząbkowice Śląskie, Jelenia Góra, Świdnica).
Kabaret Ani Mru-Mru szykował serię występów z nowym programem w wielu miastach, m.in. we Wrocławiu, Krakowie, Katowicach i Opolu. W połowie stycznia artyści ogłosili jednak przerwę i odwołali wszystkie spektakle do końca lutego. Zespół przekazał, że to decyzja podyktowana sytuacją zdrowotną jednego z członków i poprosił widzów o wyrozumiałość.
W mediach społecznościowych kabaret zwrócił się do fanów z krótkim oświadczeniem. "Przykro nam i przepraszamy za wszelkie z tym związane niedogodności. Michałowi życzymy zdrowia i mamy nadzieję, że uda nam się szybko powrócić do tego, co kochamy najbardziej… do spotkań z wami podczas spektakli na żywo!" - czytamy w komunikacie. Zespół podkreślił, że planuje wrócić na scenę, gdy tylko będzie to możliwe.
Menedżer Ani Mru-Mru zabrał głos ws. odwołanych występów kabaretu
Menedżer grupy kabaretowej, Zbigniew Remlein, w rozmowie z Plejadą odniósł się do komunikatu i potwierdził najważniejszą informację dla publiczności. Z jego przekazu wynika, że odwołane wydarzenia nie przepadają, a zostaną przełożone na kolejne miesiące. Fani mają otrzymać szczegóły od organizatorów i miejsc, które gościły trasę.
Zostaną przeniesione na inny termin. Część jest już przełożonych - przekazał krótko Zbigniew Remlein.
Część instytucji już zaktualizowała harmonogramy na 2026 r. Z dostępnych informacji wynika, że w Ząbkowicach Śląskich nową datę wyznaczono na 21 czerwca, w Jeleniej Górze na 22 czerwca, a w Świdnicy na 10 września. To pierwsze sygnały, że trasa będzie kontynuowana po przerwie, a kolejne podmioty mają sukcesywnie podawać następne daty.
Kabaret planował pojawić się również w Kościerzynie, Koszalinie, Wolbromie, Nowym Targu, Suchej Beskidzkiej, Kielcach, Rybniku, Świętochłowicach, Bydgoszczy, Zamościu, Szczecinie i wielu innych miastach. Organizatorzy zapowiadają komunikaty dotyczące biletów i zmian terminów bezpośrednio w kanałach sprzedaży oraz na stronach instytucji. Widzowie powinni śledzić ogłoszenia lokalnych ośrodków kultury i sal koncertowych.
Zespół podkreśla, że priorytetem jest zdrowie i bezpieczny powrót na scenę. W komunikatach przewija się apel o cierpliwość i wsparcie, a twórcy deklarują chęć szybkiego wznowienia spotkań na żywo. Na razie wszystkie działania kabaretu są wstrzymane do końca lutego, a o kolejnych krokach artyści i menedżer mają informować na bieżąco poprzez oficjalne kanały.