Mieszka w Dubaju z Iranką. Bardziej boi się słów w mediach niż rakiet

Ben Moss, brytyjski influencer, mieszkający w Dubaju przyznaje, że większy strach budzą w nim kary za treści publikowane w mediach społęcznościowych w sieci niż ataki rakietowe. Wraz z partnerką, Iranką, czasowo wyjechał z Ras Al Khaimah i przeniósł się do Dubaju.

Ben Moss z partnerką Parisą.Ben Moss z partnerką Parisą.
Źródło zdjęć: © Instagram
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Influencer Ben Moss mówi, cytowany przez "Daily Mail", że bardziej obawia się kar za "niewłaściwe" treści niż rakiet i dronów.
  • W ZEA za "szkodę reputacyjną" grożą wysokie grzywny, więzienie i deportacja.
  • Para na kilka dni przeniosła się w okolice Hatta, a następnie do Dubaju.

W Dubaju żyje wielu twórców internetowych z Wielkiej Brytanii, którzy działają w cieniu surowych przepisów dotyczących publikacji w sieci. Ben Moss z londyńskiego Wandsworth mówi wprost, że bezpieczeństwo zapewniają mu systemy obrony ZEA, ale na co dzień myśli o granicach prawa w internecie. W kraju mogą grozić wysokie kary finansowe i więzienie za treści uznane za szkodzące reputacji państwa.

Główny wątek wypowiedzi influencera, które ukazały się w "Daily Mail", dotyczy kar za publikacje w mediach społecznościowych, w tym materiałów pokazujących ataki dronów czy rakiet. Jak podaje "Daily Mail", twórcom grożą grzywny sięgające ok. 200 tys. funtów, nawet pięć lat więzienia i deportacja.

Brytyjski influencer w Dubaju bardziej boi się więzienia za "zły" post niż rakiet.

Ben Moss przekonuje, że dlatego utrzymuje pozytywny ton w swoich kanałach. "Jestem dużo bardziej przerażony perspektywą grzywny lub więzienia za opublikowanie niewłaściwych treści niż irańskimi rakietami i dronami" - powiedział w rozmowie cytowanej przez źródło.

Pierwsze uderzenia irańskiej amunicji skłoniły Bena i jego partnerkę Parisę do szybkiej decyzji. Opuścili mieszkanie w Ras Al Khaimah i pojechali ok. 70 mil w głąb lądu, rozbijając namiot w okolicach Hatta, przy granicy z Omanem. "Czuliśmy, że w Hatta będzie bezpieczniej, przemieszczaliśmy się każdej nocy" - relacjonował Moss. Dodał, że wracając do miasta, zrezygnowali z dotychczasowej umowy najmu i przenieśli się do Dubaju, nabierając zaufania do skuteczności obrony powietrznej.

Moss pokazał treść ostrzeżenia, które - jak twierdzi - trafiło do mieszkańców z policji w Dubaju. "Fotografowanie lub udostępnianie obiektów o znaczeniu krytycznym, albo rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji, może skutkować krokami prawnymi i naruszać bezpieczeństwo narodowe" - brzmiała wiadomość, według opisu w materiale "Daily Mail".

Parisa, która przedstawia się jako Persjanka, przyznała, że jej irański paszport budzi napięcie podczas meldunku. "Kiedy pokazuję w hotelu paszport, słychać nagły wdech" - powiedziała, dodając, że martwi się o znajomych i rodziny w Iranie.

Ben od ok. trzech lat mieszka w ZEA i rozwija działalność jako twórca treści oraz trener dla początkujących influencerów. Jak wynika z relacji, dotąd promował mniej rozwinięty emirat Ras Al Khaimah, a teraz chce działać szerzej w hotelach w całym kraju. "Na początku bywa ciężko, klienci są ostrożni, ale gdy widzą, że zostajesz i masz historię działań, przyspieszasz" - stwierdził. Jego zdaniem obecna sytuacja może stworzyć niszę dla tych, którzy zostaną, a spadek cen nieruchomości i presja na marketing hoteli otworzą nowe zlecenia.

Moss patrzy na najbliższe miesiące z umiarkowanym optymizmem. Uważa, że część zagranicznych twórców wyjedzie do Europy, ale pozostali mogą skorzystać na wolnych miejscach. "Widzę odbicie rynku w ciągu 24 miesięcy, ludzie uznają ZEA za jeszcze bezpieczniejsze miejsce do życia" - ocenił. Podkreślił jednocześnie, że zamierza pilnować zasad i nie publikować materiałów, które w świetle lokalnych regulacji mogłyby szkodzić bezpieczeństwu i stabilności.

Wybrane dla Ciebie
Czym się różni kapusta wczesna od młodej? Bosacka wskazała różnice
Czym się różni kapusta wczesna od młodej? Bosacka wskazała różnice
"To nie znaczy, że chciałem zdradzać". Paweł z "Sanatorium" o rozwodzie
"To nie znaczy, że chciałem zdradzać". Paweł z "Sanatorium" o rozwodzie
Maja Rutkowski przytyła, gdy próbowała zajść w ciążę. Zacytowała hejterów
Maja Rutkowski przytyła, gdy próbowała zajść w ciążę. Zacytowała hejterów
Wspominają, jaka Magda Majtyka była poza sceną. "Nigdy nie narzekała"
Wspominają, jaka Magda Majtyka była poza sceną. "Nigdy nie narzekała"
Dała Natsu tylko 2 punkty w "TzG". Kassin komentuje decyzję Pavlović
Dała Natsu tylko 2 punkty w "TzG". Kassin komentuje decyzję Pavlović
Zarobi 0 zł na Eurowizji? Szemplińska może negocjować jak Steczkowska
Zarobi 0 zł na Eurowizji? Szemplińska może negocjować jak Steczkowska
Dziewczyna Andrzeja z Plutycz ma na imię Krzysztofa. Gienek się wygadał
Dziewczyna Andrzeja z Plutycz ma na imię Krzysztofa. Gienek się wygadał
Konflikt Barbary i Lili w "Sanatorium miłości". "Ciężko mi to znieść"
Konflikt Barbary i Lili w "Sanatorium miłości". "Ciężko mi to znieść"
Polski podróżnik zatrzymany w Iraku. Zabrał głos po wystąpieniu szefa MSZ
Polski podróżnik zatrzymany w Iraku. Zabrał głos po wystąpieniu szefa MSZ
Łukasz z "Rolnika" chce eliminacji dzików. Mówi o śmiesznych odszkodowaniach
Łukasz z "Rolnika" chce eliminacji dzików. Mówi o śmiesznych odszkodowaniach
117 mln subskrypcji. Tak Mr Beast podbił swoją popularność
117 mln subskrypcji. Tak Mr Beast podbił swoją popularność
Realizatorzy "Jednego z dziesięciu" przyznają się do błędu. Przeprosiny w sieci
Realizatorzy "Jednego z dziesięciu" przyznają się do błędu. Przeprosiny w sieci