Morozowski o pracy na wizji. Największe wyzwanie. "Ja jestem nerwus"

We wtorek, 4 sierpnia, zmarł Andrzej Morozowski. Kilka lat temu popularny dziennikarz, znany z Radia Zet oraz TVN24, zdradził, jak czuje się na wizji. "Ja jestem nerwus" - mówił bez ogródek. Wskazał też, co stanowi dla niego największe wyzwanie, kiedy prowadzi program. Niektórzy mogą się zdziwić.

Andrzej Morozowski z żonąMorozowski o pracy na wizji. "Ja jestem nerwus"
Źródło zdjęć: © AKPA
Agnieszka Potoczny-Łagowska

W 2021 roku TVN24 obchodziło 20 lat swojego istnienia. Z tej okazji nadawca zorganizował cykl "Ty pytasz, TVN24 odpowiada", w którym internauci zadawali pytania dziennikarzom podczas transmisji na żywo.

Dziennikarz Andrzej Morozowski nie żyje. Tak mówił o pracy na wizji. "Ja jestem nerwus"

Wówczas Andrzej Morozowski, prowadzący program "Tak jest" w TVN24, otrzymał pytania dotyczące swojej pracy jako dziennikarza oraz największych trudności z nią związanych. W odpowiedzi zdradził szczegół, o którym niewiele osób wcześniej wiedziało.

- Ja jestem nerwus. Największe wyzwanie to jest, żeby nie skubać skórek przy paznokciach, żeby się nie podrapać w jakimś dziwnym miejscu, żeby nie poprawiać okularów. Dla mnie to jest straszna rzecz, żeby wytrzymać godzinę w ten sposób - mówił przed laty Morozowski, co czytamy teraz na stronie TVN24.pl.

Andrzej Morozowski o pierwszym dniu pracy w grupie TVN. Taki komentarz od szefa stacji

Dziennikarz wspominał także swój pierwszy dzień pracy przed kamerami grupy TVN.

To nie było antenowe wystąpienie. Mieliśmy takie próbne nagrania jeszcze, które nie szły na antenę, tylko tutaj się w takim obiegu zamkniętym ukazywały. I pan Mariusz Walter, ówczesny właściciel całej stacji, to oglądał i miał oczywiście mnóstwo uwag - wyjaśniał.

Morozowski podał też, jaki komentarz usłyszał wtedy od Waltera. - I kiedyś mnie spotkał w windzie i mówi: "panie Andrzeju, niech pan się czasem uśmiechnie, jak pan opowiada z tego Sejmu, bo pan wyglądasz jak Belfegor i mi widzów straszysz" - mówił Morozowski, co wspomina właśnie TVN24.pl.

Przypomnijmy. W ostatnich miesiącach Andrzej Morozowski walczył z rakiem. Nie ujawniał jednak szczegółów swojej choroby i procesu leczenia. W marcu br. powrócił na antenę TVN24 po półrocznej przerwie zawodowej. Niestety, 4 sierpnia media obiegła wiadomość o śmierci popularnego dziennikarza.

Wybrane dla Ciebie