"Nie czuję chemii między nimi". Kassin krytykuje pary po 1. odcinku "TzG"
Michałowi Kassin był tak "pozytywnie zaskoczony" występem Małgorzaty Potockiej i Mieszka Masłowskiego, że umieścił ich na ostatnim miejscu w swoim rankingu po 1. odcinku "Tańca z gwiazdami". "Nie czuję chemii między nimi" - komentował. Tancerz surowo ocenił również pozostałe pary.
Michał Kassin jest znany widzom "Tańca z gwiazdami" jako były trener Roksany Węgiel, Anny Marii Siekluckiej i Barbary Bursztynowicz. W wiosennej edycji nie partneruje żadnej celebrytce, ale skrupulatnie ogląda starania kolegów i koleżanek.
Po 1. odcinku stworzył ranking występów i przeanalizował, jak każda z dwunastu par poradziła sobie na parkiecie. Na razie w rywalizacji o Kryształową Kulę według tancerza najmniejsze szanse mają 72-letnia Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski. Dlaczego?
Jestem pozytywnie zaskoczony ich czaczą, mnóstwo kroków, rozbudowana choreografia no i ten szpagat, który przykuł uwagę. Sporo błędów technicznych, no i przede wszystkim ja nie czuję chemii między nimi — oznajmił na Instagramie.
Michał Kassin na przedostatnim miejscu swojego rankingu umieścił Piotra Kędzierskiego i Magdalenę Tarnowską, którzy według niego dobrze bawili się na parkiecie. Miejsce 10. przyznał Kacprowi "Jasperowi" Porębskiemu i Darii Sytej.
Niestety sporo błędów, widać duży stres, przygarbiona sylwetka, niewykończone ręce, głównie praca do łokci, więc jest jeszcze tutaj nad czym popracować — oceniał.
Kolejny duet w zestawieniu tancerza to Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba, którzy wypadli "przyjemnie", ale z "nadekspresją na twarzy". Ósme miejsce przyznał Natsu i Wojtkowi Kucinie, których jive "był człapany" a "muza im wcale nie pomagała".
Michał Kassin 7. miejsce przyznał Kamilowi Nożyńskiemu i Izabeli Skierskiej — docenił, że "oddali charakter utworu", ale jego zdaniem "wyszło trochę sztywnawo". Potem umieścił Gamou Fall i Hannę Żudziewicz, którym — jak stwierdził — "brakowało pewności siebie".
Następnie Paulinę Gałązkę i Michała Bartkiewicza, którzy go oczarowali, a "każdy moment ich czaczy był zagrany". Miejsce 4. przyznał Emilii Komarnickiej. W "Tańcu z gwiazdami" towarzyszy jej Stefano Terrazzino.
Przez znaną przeszłość taneczną Emilii nie ukrywam, że spodziewałem się więcej ekspresji i aktorstwa, ale bardzo fajnie technicznie. Miało to swój urok — komentował.
Michał Kassin najlepiej ocenił występ Boczarskiej w "TzG"
Podium w rankingu otworzyli Sebastian Fabijański i Julia Suryś, którzy "byli pewni tego, co robili". Drugiemu duetowi — Izabeli Miko i Albertowi Kosińskiemu — zarzucił "brak pazura", ale docenił "perfekcję ruchową". Najlepiej ocenił Magdalenę Boczarską i Jacka Jeschke.
Poczułem ich taniec na własnej skórze. Jego siła tkwiła w prostocie. Było widać czysty taniec i emocje i to było przepiękne — podsumował.
Zgadzacie się z taką oceną?