Nie żyje Brad Arnold. Był wokalistą zespołu 3 Doors Down

Brad Arnold, wokalista i współzałożyciel zespołu 3 Doors Down, zmarł w wieku 47 lat po długiej walce z chorobą nowotworową. Jego odejście stanowi wielką stratę dla świata muzyki rockowej. O śmierci artysty poinformowali jego koledzy z zespołu.

 Nie żyje Brad Arnold
Źródło zdjęć: © Getty Images | Slaven Vlasic
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Brad Arnold miał 47 lat.
  • Był współzałożycielem zespołu 3 Doors Down.
  • Chorował na zaawansowanego raka nerki.

Brad Arnold zmarł po długiej walce z rakiem nerki. "W otoczeniu ukochanej żony Jennifer i rodziny odszedł spokojnie, otoczony najbliższymi" - czytamy w oświadczeniu zespołu 3 Doors Down. "Jego muzyka rozbrzmiewała daleko poza sceną, tworząc chwile więzi, radości, wiary i wspólnych doświadczeń, które będą trwać długo po tym, jak znikną sceny, na których występował" - napisano.

W maju 2025 roku artysta po raz pierwszy publicznie opowiedział o swojej chorobie. W emocjonalnym nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych ujawnił, że zdiagnozowano u niego zaawansowanego raka nerki. "Cześć wszystkim, tu Brad z 3 Doors Down. Mam dla was niezbyt dobre wieści..." - mówił, podkreślając jednocześnie, że nie zamierza się poddawać i z odwagą stawia czoła temu wyzwaniu.

Arnold zapisał się w pamięci fanów nie tylko jako utalentowany wokalista i autor piosenek, lecz także jako człowiek o niezwykłej sile ducha. "Proszę, pamiętajcie o mnie w waszych modlitwach" - apelował w tym samym nagraniu.

Nie żyje wokalista 3 Doors Down

3 Doors Down to amerykański zespół rockowy, który powstał w 1996 roku w Missisipi i zasłynął mieszanką rocka alternatywnego, post-grunge’u oraz melodyjnych brzmień rockowych. Ich debiutancki album "The Better Life" z 2000 roku przyniósł grupie międzynarodową sławę, a największym przebojem okazał się "Kryptonite" napisany przez Brada Arnolda w wieku zaledwie 15 lat.

Zespół zdobył miliony fanów na całym świecie i liczne nagrody, a jego muzyka często porusza uniwersalne tematy, takie jak miłość, strata czy nadzieja. Pomimo zmian w składzie 3 Doors Down zachowali charakterystyczne brzmienie i pozostają jedną z ikon rocka początku XXI wieku.

"Był oddanym mężem Jennifer, a jego dobroć, poczucie humoru i hojność poruszały wszystkich, którzy mieli szczęście go poznać. Najbliżsi będą pamiętać nie tylko jego talent, ale także ciepło, skromność, wiarę i głęboką miłość do rodziny i przyjaciół" - napisano w oświadczeniu zespołu.

Wybrane dla Ciebie
Zmontował serial dla Netflixa. Zmarł 6 dni przed premierą
Zmontował serial dla Netflixa. Zmarł 6 dni przed premierą
Michał Danilczuk przerywa milczenie. Chodzi o relację z Maffashion
Michał Danilczuk przerywa milczenie. Chodzi o relację z Maffashion
Janowski przesadził? Majewska odpowiedziała: "Pogrążyłeś się"
Janowski przesadził? Majewska odpowiedziała: "Pogrążyłeś się"
Zestresowany Szmajkowski o teledysku z chłopakiem. "Emilio wpadł do studia"
Zestresowany Szmajkowski o teledysku z chłopakiem. "Emilio wpadł do studia"
Tego chce nauczyć swoje dzieci. Katarzyna Cichopek przyznała to wprost
Tego chce nauczyć swoje dzieci. Katarzyna Cichopek przyznała to wprost
Zespół IRA o godz. 12 odwołał koncert zaplanowany na wieczór. Smutny powód
Zespół IRA o godz. 12 odwołał koncert zaplanowany na wieczór. Smutny powód
Córka Piotra Gąsowskiego zachwyciła na studniówce. Mama pokazała zdjęcia z balu
Córka Piotra Gąsowskiego zachwyciła na studniówce. Mama pokazała zdjęcia z balu
Nagle poleca go 99 procent widzów. Afera wokół ocen filmu "Melania"
Nagle poleca go 99 procent widzów. Afera wokół ocen filmu "Melania"
W Polsacie nie będą zachwyceni. Zając szczerze o roli w "Na Wspólnej" TVN
W Polsacie nie będą zachwyceni. Zając szczerze o roli w "Na Wspólnej" TVN
Nowe duety w "Dzień Dobry TVN". Aktorzy dołączają do śniadaniówki
Nowe duety w "Dzień Dobry TVN". Aktorzy dołączają do śniadaniówki
Trudne chwile Iwony Pavlović. Tak przeżywa żałobę po śmierci mamy
Trudne chwile Iwony Pavlović. Tak przeżywa żałobę po śmierci mamy
Edward Miszczak chwali Karpiela-Bułeckę. "Lepszy od żony"
Edward Miszczak chwali Karpiela-Bułeckę. "Lepszy od żony"