Majka Jeżowska, znana polska piosenkarka, przeżywa trudne chwile po śmierci Toma Logana, swojego byłego męża. Logan, amerykański gitarzysta, zmarł 18 lipca po długiej walce o życie w szpitalu w Chicago. Jeżowska podzieliła się tą smutną wiadomością z fanami na Facebooku.
Jeżowska i Logan byli małżeństwem przez 12 lat. Choć ich związek zakończył się rozwodem, artystka zawsze podkreślała, jak ważną rolę Logan odegrał w jej życiu. Był nie tylko jej mężem, ale także przyjacielem i producentem muzycznym.
W emocjonalnym wpisie na Facebooku Jeżowska wspomina Logana jako osobę pełną humoru i wrażliwości. "Żegnaj Tom… byłeś moim mężem, przyjacielem, producentem moich piosenek, skomponowałeś jedną z najpiękniejszych utworów 'On nie kochał nas', wspaniałym 'tatą' i opiekunem dla mojego Wojtka, wrażliwym, pełnym poczucia humoru facetem" – napisała artystka, dodając:
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOWiśniewski wspomina czasy, gdy zarabiał miliony. "Za 3 miesiące pokazywania swojego życia w TV zarobiłem 1 mln 300 tys."
Tyle smutku mam w sobie od dwóch dni, że wszystko się tu nie pomieści. Wszyscy starzy znajomi w Polsce zawsze Cię wspominali z sympatią. Graj pięknie na gitarze wszystkim, którzy odeszli od nas… Dziękuję Ci za Twoją dobroć i wszystkie dźwięki, które zostały na moich płytach.
Po rozwodzie z Januszem Komanem, ojcem jej syna Wojciecha, Jeżowska rozpoczęła nowy etap życia w USA. Tam poznała Logana, który stał się dla niej wsparciem w obcym kraju. - Potrzebowałam wtedy kogoś, kto się mną w Ameryce zaopiekuje - wspominała w wywiadzie dla "Vivy".
Mimo zakończenia małżeństwa, Jeżowska i Logan utrzymywali bliski kontakt. Artystka często odwiedzała go w Stanach Zjednoczonych, podkreślając, jak wiele dla niej znaczył. - Mój mąż był wspaniałym gitarzystą i cudownym przyjacielem – mówiła w wywiadach.