Pajączkowska przesadziła w "Królowej przetrwania"? "Traci kontrolę"
To siłowe zadanie w "Królowej przetrwania" wywołało wśród uczestniczek skrajne emocje. Karolina Pajączkowska rywalizowała z Anną Sowińską tak zaciekle, że koleżanki zaczęły obawiać się o jej bezpieczeństwo. "Ze zbyt dużą złością to robisz. Jezus Maria!" - wołała Izabela Macudzińska-Borowiak.
W "Królowej przetrwania" Monika Jarosińska opowiadała o bójce z Dodą, przez co jej kariera została przerwana. Tuż po tym wyznaniu Małgorzata Rozenek zaprosiła uczestniczki do zadania opartego na użyciu przewagi fizycznej.
Celebrytki trzymały się słupa i nie mogły dopuścić, by rywalki zdołały je odczepić i wynieść z pola gry. Karolina Pajączkowska potraktowała zadanie bardzo poważnie. Prowadząca sparowała ją z Anną Sowińską, do której od początku sezonu nie pała sympatią. "Mała Ania" odczuła to na własnej skórze. Apelowała do dziennikarki, by "trochę wyluzowała".
Ona nie potrafi rozgraniczyć niechęci do kogoś i przy tak ekstremalnych zadaniach po prostu traci nad sobą kontrolę. Była w niej obrzydliwa nienawiść do mnie — komentowała zachowanie konkurentki.
Na to samo zwróciły uwagę inne uczestniczki. Oskarżyły Karolinę Pajączkowską, że użyła zbyt dużo siły, a jej zachowanie wykraczało poza ramy gry zespołowej. Izabela Macudzińska-Borowiak nie ukrywała emocji.
Karolina, ze zbyt dużą złością to robisz. Jezus Maria! — krzyczała podczas zadania.
Innego zdania była sama zainteresowana. Była prezenterka TVP sugerowała, że Anna Sowińska wyolbrzymiła swoje doświadczenia, co mogło być częścią jej strategii na przejście fizycznej konkurencji.
Jak ja tylko ją złapałam, to było: "Ała, ciągniesz bluzkę, ała, dusisz mnie". Ona obrała taką strategię — argumentowała.
Felicjańska dopingowała Pajączkowską w starciu z Sowińską
Do sytuacji odniosła się również Ilona Felicjańska, która pełni funkcję kapitanki drużyny "Bombowe baby", do której należy Karolina Pajączkowska. Podczas pojedynku dopingowała ją, krzycząc: "Każdą bolało. Ciągnij". Potem zabrała głos przed kamerą.
Relacje są tutaj najważniejsze, ale te konkurencje też mają znaczenie. Grałyśmy o telefon do najbliższych — podsumowała.
Całe kontrowersyjne zajście widzowie TVN zobaczą w najbliższą środę 22 kwietnia o 21:30.