"Przykro mi". Promowali się na zmarłym raperze. Właściciel tłumaczy
Krakowska restauracja postanowiła promować się na Joce - zmarłym raperze znanym z zespołu Kaliber 44. Wybuchła afera. - To miał być hołd. Jestem jego wielkim fanem od 1999 roku - tłumaczy się w rozmowie o2.pl Artur Friedlander, właściciel Sushi Show.
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP