"Tragiczny koniec". Za granicą piszą o śmierci Maszy Graczykowskiej
Brytyjski tabloid "The Sun" informuje o śmierci 25-letniej polskiej influencerki Maszy Graczykowskiej. Opublikowano artykuł zatytułowany "Tragiczny koniec". Okoliczności jej zgonu wciąż są wyjaśniane przez śledczych.
Masza Graczykowska została znaleziona martwa 8 marca 2026 roku w swoim mieszkaniu w Warszawie. Informację tę potwierdziła Prokuratura Okręgowa. W oględzinach uczestniczył prokurator, a na miejscu przeprowadzono niezbędne czynności procesowe.
Brytyjski tabloid pisze o śmierci Maszy Graczykowskiej
Prokurator Piotr Antoni Skiba z Prokuratury Okręgowej w Warszawie w rozmowie z o2.pl przekazał:
Ciało odnaleziono 8 marca w mieszkaniu na terenie Warszawy. W oględzinach brał udział prokurator. Została przeprowadzona sekcja zwłok. Nie ujawniono śladów działania osób trzecich, jednak zarządzono jeszcze wykonanie pogłębionych badań. Wszczęto dochodzenie z art. 155 Kodeksu karnego, tj. nieumyślne spowodowanie śmierci. Jest to procedura brana pod uwagę, kiedy nie można ustalić jednoznacznej przyczyny zgonu.
O śmierci Polaki zrobiło się głośno także poza granicami naszego kraju. Pisze o niej teraz brytyjski tabloid "The Sun", przypominając jej wcześniejsze problemy ze zdrowiem (m.in. nerkami).
Jak podkreślają dziennikarze, sprawa śmierci zyskała rozgłos m.in. dlatego, że Graczykowska od dłuższego czasu była nieaktywna w mediach społecznościowych. Jej ostatnie publikacje pojawiły się pod koniec 2024 roku, co wzbudzało rosnący niepokój wśród fanów. A jak zauważa "The Sun" zdobyła ponad 600 tys. obserwujących na wielu platformach.
Dodatkowe spekulacje wywołała zmiana zdjęcia profilowego jej matki na czarne, co – jak również opisuje "The Sun" – było jednym z sygnałów alarmowych dla obserwatorów influencerki.
Masza Graczykowska otwarcie mówiła o swojej trudnej przeszłości
Masza Graczykowska otwarcie mówiła o swoich problemach zdrowotnych. W przeszłości zmagała się zarówno z trudnościami psychicznymi, jak i problemami somatycznymi – m.in. chorobami nerek, które wymagały hospitalizacji.
W swoich materiałach poruszała także temat uzależnień i kryzysów emocjonalnych, podkreślając, że pozostaje pod opieką specjalistów. Na obecnym etapie śledztwo wciąż trwa, a kluczowe znaczenie będą miały wyniki dodatkowych badań. Dopiero one pozwolą jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną śmierci 25-letniej influencerki.