Koszmar Janowskiego trwał latami. Stalkerka nie dawała mu spokoju

22 marca 2026 roku Robert Janowski kończy 65 lat. Choć to moment do świętowania, w jego życiorysie pozostaje mroczny rozdział – wieloletnia walka ze stalkerką, która przez ponad dekadę zatruwała życie jemu i jego rodzinie.

Robert Janowski przez lata miał problem ze stalkerką.Robert Janowski przez lata miał problem ze stalkerką.
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Karol Osiński

Sprawa zaczęła się niewinnie – od kontaktu z fanką jeszcze w czasach, gdy Janowski był twarzą "Jaka to melodia?". Z czasem sympatia przerodziła się w obsesję. Kobieta zaczęła wysyłać prezenty, a później również groźby i niepokojące wiadomości.

"Dostawałem wiele paczek z intymnymi rzeczami…" - relacjonował Janowski w rozmowie z Onetem.

Robert Janowski miał problem ze stalkerką

Z biegiem lat sytuacja eskalowała. Stalkerka wydzwaniała nocami, śledziła rodzinę, a jej działania zaczęły mieć realne znamiona zagrożenia. "Wydzwania o 2, o 4, o 5 rano… już mam tego dość" – mówił w programie "Państwo w Państwie".

Według relacji samego artysty, kobieta funkcjonowała w świecie urojeń, wierząc, że łączy ją z nim relacja, a jego żona jest przeszkodą, którą należy usunąć.

Przez ponad dekadę Janowscy żyli w ciągłym napięciu. Zmieniali numery telefonów i adresy, ale prześladowczyni wciąż ich odnajdywała. Sprawa wielokrotnie trafiała na policję i do sądu, jednak długo brakowało skutecznych rozwiązań.

"To jest coś takiego, jakby jeszcze ktoś z nami tutaj był, z nami żył" – podkreślał Janowski, opisując skalę ingerencji w życie prywatne.

12 lat życia w strachu

Przełom przyszedł dopiero po latach. Kobieta została zatrzymana, a następnie skierowana na przymusowe leczenie psychiatryczne. W 2024 roku wyrok w jej sprawie się uprawomocnił.

– "Ta pani jest chora… mamy nadzieję, że leczenie przyniesie ulgę" – napisał Janowski w mediach społecznościowych po decyzji sądu.

Choć dziś sytuacja jest względnie opanowana, sam artysta nie ukrywa, że trauma pozostaje. – Chciałem przypomnieć tylko, że to już było. To jest tak zwana recydywa – mówił w rozmowie z Plejadą.

Jednocześnie podkreślał, że najważniejsze jest odzyskanie spokoju i normalności. – Chcielibyśmy, żebyśmy mieli normalne życie, spokój – dodawał w tym samym wywiadzie.

Wybrane dla Ciebie
"Tragiczny koniec". Za granicą piszą o śmierci Maszy Graczykowskiej
"Tragiczny koniec". Za granicą piszą o śmierci Maszy Graczykowskiej
Dlatego Chylińska wcisnęła złoty przycisk w "Mam talent!". Zdradziła powód
Dlatego Chylińska wcisnęła złoty przycisk w "Mam talent!". Zdradziła powód
"Będę memem". Kuriozalna odpowiedź. Aż złapała się za głowę
"Będę memem". Kuriozalna odpowiedź. Aż złapała się za głowę
Chuck Norris nie zwalniał tempa. Ten wyczyn mówi wszystko
Chuck Norris nie zwalniał tempa. Ten wyczyn mówi wszystko
Prawdziwe imię Chucka Norrisa. Legenda ujawnia, jak do niego mówili
Prawdziwe imię Chucka Norrisa. Legenda ujawnia, jak do niego mówili
Trump przerwał milczenie. Tak określił Chucka Norrisa. Wymowne
Trump przerwał milczenie. Tak określił Chucka Norrisa. Wymowne
Norris spędził z nią 30 lat. Odeszła zaledwie 4 miesiące przed nim
Norris spędził z nią 30 lat. Odeszła zaledwie 4 miesiące przed nim
Anita Werner 30 lat temu w filmie "Słodko-gorzki". Była nie do poznania
Anita Werner 30 lat temu w filmie "Słodko-gorzki". Była nie do poznania
"Co się z nami dzieje, ludzie?". Oburzony Motyka broni hejtowanej Świątek
"Co się z nami dzieje, ludzie?". Oburzony Motyka broni hejtowanej Świątek
W wojsku zaczęli nazywać go Chuck. Prawdziwe imię Norrisa było inne
W wojsku zaczęli nazywać go Chuck. Prawdziwe imię Norrisa było inne
Chuck Norris dorastał z ojcem alkoholikiem. "Miewał ataki przemocy"
Chuck Norris dorastał z ojcem alkoholikiem. "Miewał ataki przemocy"
Chuck Norris nie żyje. Wcześniej stracił brata i matkę
Chuck Norris nie żyje. Wcześniej stracił brata i matkę