W Polsacie nie będą zachwyceni. Zając szczerze o roli w "Na Wspólnej" TVN
Aneta Zając, wieloletnia gwiazda telenoweli Polsatu pt. "Pierwsza miłość", dostała rolę w konkurencyjnym serialu "Na Wspólnej". W rozmowie z TVN zdradziła, co dla jej bohaterki przewidzieli scenarzyści.
Aneta Zając gra w "Pierwszej miłości" od początku emisji, czyli od 2004 roku. Wciela się w postać Marysi Radosz. Występuje też w "Policjantkach i policjantach" w tej samej stacji. Aktorka wygrała pierwszą edycję "Tańca z gwiazdami" realizowaną przez Polsat.
Angaż 43-latki do serialu TVN fani uznali za zaskakujący. Sama zainteresowana wydaje się zaintrygowana tym, co przygotowali dla niej scenarzyści "Na Wspólnej". Z jej relacji wynika, że pierwszego dnia na planie wszyscy byli dla niej wspierający i sympatyczni. W telenoweli Aneta Zając gra rozwodzącą się matkę zbuntowanej nastolatki.
To prawdziwe wyzwanie dla matki — ogarnąć to wszystko i jednocześnie wspierać dziecko. [...] Jeżeli chodzi o moją postać, jest to postać matki nastolatki, która ma trudną sytuację w rodzinie, ponieważ jej rodzice się rozwodzą, no i jest ten trudny etap zaakceptowania tego, plus jeszcze dochodzi bunt taki młodzieńczy, dojrzewanie i to wszystko to jest takie combo dla matki do ogarnięcia. Jeżeli jesteście ciekawi, jak dalej się potoczą losy mojej bohaterki i córki mojej bohaterki, to zapraszam Was bardzo serdecznie, żebyście włączyli "Na Wspólnej" — oznajmiła w rozmowie z TVN.
Aneta Zając nie chciała dać się zaszufladkować
Aktorka, która dotychczas była kojarzona z "Pierwszą miłością", od dawna sygnalizowała, że obawia się zaszufladkowania w roli Marysi Radosz. Być może waśnie dlatego zdecydowała się na nowe aktorskie wyzwanie.
To był taki mój wybór, świadomy, natomiast ten mój wybór nie ogranicza mnie w robieniu innych rzeczy, innych projektów, czy tam spektakli teatralnych, tak że to nie jest jedyna moja praca — mówiła jakiś czas temu na łamach Pudelka.
Aneta Zając podkreśliła, że wcielanie się w bohaterkę "Pierwszej miłości" od ponad 20 lat pozwoliło jej "przeżyć aktorską przygodę". Jak sądzicie, w "Na Wspólnej" TVN również czeka ją podobnie długi staż?