Zmarła profesor Daria Iwińska. Tak pisała o niej Anna Maria Jopek
Daria Iwińska była profesorem Akademii Teatralnej w Warszawie. Na stronie uczelni 29 stycznia poinformowano, że ceniona ekspertka od impostacji głosu nie żyje. Po udarze przebywała w domu opieki, a pobyt finansowali jej byli podopieczni. Lekcje z seniorką wspominała Anna Maria Jopek.
Pogrzeb prof. Darii Iwińskiej zaplanowano na najbliższy wtorek (10 lutego). Rozpocznie się o godz. 10:00 w Kościele św. Karola Boromeusza przy warszawskich Powązkach. Informację przekazał aktor Kamil Dominiak, który 4 lata temu założył zbiórkę pieniędzy na sfinansowanie pobytu seniorki w domu opieki.
"Dzięki, Kamilu, za to, że dbałeś, by pani profesor miała zapewnione komfortowe warunki życia i mogła odejść zaopiekowana", "Wyrazy współczucia", "Wielka szkoda", "Pokój jej duszy", "Była wspaniałą mentorką" - czytamy pod wpisem na Facebooku.
W opisie na Zrzutka.pl zaznaczono, że Daria Iwińska wykształciła kilka pokoleń absolwentów Akademii Teatralnej oraz śpiewaków z Uniwersytetu Muzycznego im. Chopina w Warszawie. Była odpowiedzialna m.in. za brzmienie chóru "Mazowsze", szkoliła wiele znanych artystów. Jedną z jej podopiecznych była Anna Maria Jopek.
Oddała swojej pasji — prowadzeniu naszych głosów i naszych świadomości w muzyce — cały swój czas, całe swoje życie. Lekcje do nocy, w weekendy, bez wytchnienia, wakacji, bez ograniczeń. Poza siatką godzin, przydziałami szkolnymi, wedle głodu wiedzy, potrzeby kierownictwa, prostowania postawy, pomocy [...] Każdego dnia uczę się ze wskazówek profesor i dopiero dziś, po latach zaczynam dorastać do pojęcia wielkości Jej nauk. Nauk, dzięki którym śpiewak ma szansę mieć nie tylko czysty głos, ale przede wszystkim czyste serce — wspominała piosenkarka.
Podczas zbiórki sprzed 4 lat udało się zebrać 33 tys. zł. Wśród darczyńców byli m.in. aktorka znana z "Ojca Mateusza" Ewa Bułhak, Julia Trembecka, Katarzyna Skarżanka oraz reżyser serialu "Ranczo", Wojciech Adamczyk.
Prof. Daria Iwińska przebywała w domu opieki w Warszawie
Pieniądze zostały przekazane na hospitalizację i leczenie pacjentki, która przeszła udar. Dzięki wysiłkom jej wdzięcznych uczniów udało się pomóc w sfinansowaniu pobytu w Centrum Medycznym Bonifratrów w Warszawie.
Gdyby chcieć sobie wyobrazić pedagoga idealnego, łączącego w sobie kompetencje, cierpliwość i dobro, byłaby to z pewnością pani profesor. Pracowała nieprzerwanie ponad 50 lat — pisali na zrzutka.pl