Nie dotknęli piłki, a wyszli na prowadzenie. Kuriozum. Wystarczyło 18 sekund

Podczas spotkania ligowego w brazylijskiej Serie B doszło do kuriozalnej sytuacji. Defensorzy drużyny Sport Recife popełnili fatalny błąd w 18. sekundzie meczu, po którym padł gol samobójczy. Co ciekawe, drużyna przeciwna nie zaliczyła nawet jednego kontaktu z piłką.

Kadr z meczu Sport Recife - NovorizontinoKadr z meczu Sport Recife - Novorizontino
Źródło zdjęć: © X | lautarogravano
Karol Osiński

Piłkarze wyszli na prowadzenie bez dotykania piłki

Futbol pisze rozmaite scenariusze, ale do takich sytuacji jak ta dochodzi bardzo rzadko. Drużyna Sport Recife podjęła przed własną publicznością ekipę Novorizontino w 12. kolejce brazylijskiej Serie B. Na trybunach zasiadło mnóstwo kibiców i prawdopodobnie żaden z nich nie spodziewał się, że dojdzie do jednej z najbardziej absurdalnych sytuacji w sezonie.

Gospodarze rozpoczęli mecz i szybko zaczęli wymieniać podania pomiędzy sobą. Po kilku sekundach piłka trafiła pod nogi obrońcy Alissona Cassiano, do którego wysokim pressingiem wyskoczył lewy defensor gości, Reverson. Wyraźnie zdekoncentrowany 30-latek podał "na pamięć" do bramkarza w stronę bramki, jednak nie zauważył, że ten wyszedł przed pole karne, by być bliżej sytuacji. W ten sposób w 18. sekundzie spotkania Novorizontino wyszło na prowadzenie, nie dotykając piłki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie Wielka bijatyka w ringu. Musieli ich rozdzielać trenerzy i ochroniarze

Nagranie zdobytego gola natychmiastowo trafiło do mediów społecznościowych i stało się viralem w sieci. Internauci nie mogli wyjść z podziwu, w jaki sposób obrońca mógł zachować się tak niedopuszczalnie. Pojawiły się setki komentarzy, w których zauważono, że to prawdopodobnie najłatwiejsze wyjście na prowadzenie w historii piłki nożnej. Wiele osób zrzuca winę na bramkarza, zauważając, że nie powinien wychodzić z bramki w takiej sytuacji, a obrońca miał prawo zagrać "na pamięć".

"Co robi środkowy obrońca? Nawet nie spojrzał, zanim podał piłkę"; "Zwolnić tego bramkarza ze skutkiem natychmiastowym" - piszą rozgoryczeni internauci.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:2 dla Novorizontino.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kim był ojciec Wiktora Zborowskiego? Pisano, że chwalił dekrety stalinowskie
Kim był ojciec Wiktora Zborowskiego? Pisano, że chwalił dekrety stalinowskie
Kabareciarz pochwalił się piątym dzieckiem. "To zdjęcie nie jest AI"
Kabareciarz pochwalił się piątym dzieckiem. "To zdjęcie nie jest AI"
Zbiera pieniądze dla pana Edzia z YT. Miał zgruchotaną czaszkę
Zbiera pieniądze dla pana Edzia z YT. Miał zgruchotaną czaszkę
Pogrzeb 26-letniego dziennikarza sportowego. Matka wystosowała ważny apel
Pogrzeb 26-letniego dziennikarza sportowego. Matka wystosowała ważny apel
Nie żyje Ewa Sałużanka. Stworzyła razem z Bareją "Alternatywy 4"
Nie żyje Ewa Sałużanka. Stworzyła razem z Bareją "Alternatywy 4"
"Epizod depresyjny" Joanny Brodzik. Zdradziła, co wpisano jej w indeks
"Epizod depresyjny" Joanny Brodzik. Zdradziła, co wpisano jej w indeks
Seniuk mogła nie zagrać w "Czterdziestolatku". "Była silna konkurencja"
Seniuk mogła nie zagrać w "Czterdziestolatku". "Była silna konkurencja"
Różnica między śmietanką a śmietaną. Bosacka tłumaczy, do czego ich używać
Różnica między śmietanką a śmietaną. Bosacka tłumaczy, do czego ich używać
Kichnęła i wciąż jest w szpitalu. Gwiazda TVN płakała przez dwie godziny
Kichnęła i wciąż jest w szpitalu. Gwiazda TVN płakała przez dwie godziny
Oni zagrali członków polskiej sekty. "Głosowali, czy mamy żyć, czy umrzeć"
Oni zagrali członków polskiej sekty. "Głosowali, czy mamy żyć, czy umrzeć"
Roxie Węgiel ma dylemat przed 21. urodzinami. Jak je spędzi?
Roxie Węgiel ma dylemat przed 21. urodzinami. Jak je spędzi?
Pożar w domu Andrzeja z Plutycz był blisko. Fala komentarzy po awarii
Pożar w domu Andrzeja z Plutycz był blisko. Fala komentarzy po awarii