Taka przygoda spotkała Olgę Frycz w pociągu. "Dzieci mi się popłakały"
Olga Frycz opowiedziała historię z pociągu, kiedy wraz z dziećmi jechała nad morze. Bilety na podróż kupiła miesiąc wcześniej, lecz wówczas na dworcu doszło do nieporozumienia, przez które napotkała zaskakujące problemy w trakcie podróży. Nie była ich świadoma. "Dzieci mi się popłakały" - przekazała aktorka.