James Tolkan nie żyje. Aktor z "Top Gun" miał 94 lata
James Tolkan, pamiętany z ról w "Top Gun" i trylogii "Powrót do przyszłości", zmarł w czwartek w Saranac Lake w stanie Nowy Jork. Miał 94 lata. Informację potwierdziła rodzina oraz współtwórcy serii.
James Tolkan należał do najbardziej rozpoznawalnych aktorów charakterystycznych amerykańskiego kina. Karierę zaczął w latach 60., a ostatni raz pojawił się na ekranie w 2015 r. Jego nazwisko na stałe zapisało się w historii popkultury dzięki "Powrotowi do przyszłości" oraz "Top Gun".
James Tolkan nie żyje. Aktor z "Top Gun" i "Powrotu do przyszłości" miał 94 lata
W cyklu "Powrót do przyszłości" Tolkan stworzył jedną z ikonicznych kreacji: surowego szkolnego dyrektora Mr. Stricklanda w pierwszej części z 1985 r. oraz w kontynuacji z 1989 r. W filmie z 1990 r. powrócił jako dziadek swojej postaci. To właśnie ta rola przyniosła mu najwięcej rozpoznawalności i status kultowej twarzy serii.
Tolkan zapisał się też w pamięci widzów "Top Gun" Tony'ego Scotta z 1986 r. Zagrał tam komandora Toma Jardiana, znanego jako Stinger, partnerując takim gwiazdom jak Tom Cruise, Val Kilmer i Meg Ryan.
Filmografia Tolkana obejmuje zarówno kino, jak i telewizję. Wśród tytułów filmowych pojawiają się m.in. "Gry wojenne", "Horror Amityville" czy "Serpico".
Na małym ekranie wystąpił w serialach takich jak "Cobra" i "Cudowne lata. Jego ostatnim filmem jest "Bone Tomahawk" z 2015 roku.
Kim był James Tolkan?
James Tolkan urodził się 20 czerwca 1931 r. w Calumet w stanie Michigan. Po służbie w US Navy studiował w Coe College i na University of Iowa, a następnie przeniósł się do Nowego Jorku. Kształcił się w The Actors Studio pod okiem Stelli Adler i Lee Strasberga. Prywatnie był mężem Parmelee, którą poznał w 1971 r. podczas pracy przy off-broadwayowskim spektaklu "Pinkville".
Odejście aktora potwierdził rzecznik rodziny. Wiadomość przekazali także scenarzysta i producent Bob Gale oraz twórcy na oficjalnej stronie franczyzy "Powrót do przyszłości". W nekrologu opublikowanym na stronie serii poproszono, by zamiast kwiatów przekazać darowizny na rzecz lokalnych schronisk, organizacji ratujących zwierzęta lub oddziałów Humane Society.