Wypadek Tigera Woodsa. Wiadomo, co przy nim znaleziono
Są nowe informacje w sprawie wypadku z udziałem Tigera Woodsa - znanego amerykańskiego golfisty. ABC News poinformowało, że Woods miał przy sobie dwie tabletki hydrokodonu.
Do wypadku doszło w miniony piątek, 27 marca, na Jupiter Island na Florydzie (USA). Jak przekazały lokalne władze, Land Rover Tigera Woodsa wyprzedzał z dużą prędkością ciężarówkę z przyczepą. W rezultacie uderzył w jej tył, po czym przewrócił się na bok.
Sportowiec nie odniósł obrażeń i o własnych siłach wyczołgał się z samochodu. Z relacji amerykańskich mediów wynikało, że policjanci stwierdzili u golfisty "oznaki upośledzenia".
W wydychanym przez Woodsa powietrzu nie wykryto śladów alkoholu, ale sportowiec odmówił poddania się badaniu moczu, co skutkowało zatrzymaniem. Ostatecznie utytułowany golfista został zwolniony za kaucją - kilka godzin po zatrzymaniu.
Znaleźli je przy Woodsie
W oświadczeniu dotyczącym prawdopodobnej przyczyny zdarzenia stwierdzono, że w kieszeni spodni Woodsa znaleziono dwie tabletki hydrokodonu - informuje ABC News.
To lek wydawany na receptę, przeznaczony do leczenia silnego, przewlekłego bólu. Wśród działań niepożądanych wymienia się zawroty głowy i senność.
Jak podano w dokumencie, na który powołuje się ABC News, zastępca szeryfa zauważył, że Woods "obficie się pocił", a jego ruchy były "ospałe i powolne". Podkreślono również, że sportowiec miał "przekrwione i szkliste" oczy oraz "niezwykle rozszerzone" źrenice.
Według ABC News, Woods powiedział funkcjonariuszom, że tego dnia nie pił alkoholu. Zapytany, czy zażywał jakieś leki na receptę, odpowiedział: "Biorę kilka", ale zaznaczył, że zażył te leki wcześnie rano. Zapewnił przy tym, że nie zażywał żadnych nielegalnych substancji.
Woods powiedział zastępcy szeryfa, że "utyka i ma bóle w kostce podczas chodzenia". Zaznaczył, że "miał siedem operacji kręgosłupa i ponad dwadzieścia operacji nogi" - podano w dokumencie, którego treść przytacza ABC News.
Jak poinformowano już wcześniej, Woods powiedział zastępcy szeryfa, że spojrzał na swój telefon komórkowy i nie zauważył, że ciężarówka zwolniła.
To kolejny wypadek drogowy Tigera Woodsa. W 2017 roku został znaleziony śpiący za kierownicą po zażyciu mieszanki leków przeciwbólowych. Przyznał się wówczas do nieostrożnej jazdy.