Agata Młynarska o emeryturach artystów. "Są szczególną grupą zawodową"

Agata Młynarska włączyła się w medialną debatę o emeryturach artystów. 61-latka w Plejadzie podkreśliła, że to "szczególna grupa zawodowa", jednak nie zgodziła się ze stwierdzeniem, jakoby oczekiwali przywilejów. Stanęła w obronie koleżanek i kolegów z show-biznesu i wyjaśniła, jak problematyczna sytuacja wygląda z ich perspektywy.

Agata Młynarska o emeryturach dla artystówAgata Młynarska o emeryturach dla artystów
Źródło zdjęć: © AKPA
Kacper Kulpicki

Rząd przyjął projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Nowe przepisy przewidują m.in. dopłaty do składek ZUS dla artystów osiągających nieregularne dochody oraz dostęp do świadczeń zdrowotnych i emerytalnych.

Projekt wkrótce trafi do dalszych prac w Sejmie, ale już budzi spore kontrowersje. Głos w tej sprawie zabrała Agata Młynarska. Dziennikarka zwróciła uwagę, że praca artystów różni się od tej wykonywanej "na etacie".

Artyści są szczególną grupą zawodową. Ich praca nie przypomina pracy wykonywanej w stałych godzinach, [...] z gwarancją regularnego wynagrodzenia. Bardzo często funkcjonują od projektu do projektu, od zlecenia do zlecenia, a okresy intensywnej aktywności przeplatają się z miesiącami bez żadnych dochodów — tłumaczyła w Plejadzie.

Dodała, że artyści wpływają na budowanie tożsamości narodowej oraz wspólnoty. Jej zdaniem wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że np. koncert, spektakl, książka lub program telewizyjny jest poprzedzony długą i żmudną pracą, która nie jest widowiskowa.

Wiele osób widzi jedynie efekt, [...] nie dostrzegając lat pracy, niepewności i braku stabilizacji finansowej, które często stoją za sukcesem. [...] Rozwiązania mające zapewnić artystom dostęp do ochrony zdrowia oraz minimalne zabezpieczenie emerytalne zasługują na poważną i merytoryczną debatę, a nie wyłącznie na polityczne hasła czy uproszczone oceny — zauważyła.

Agata Młynarska przekonuje, że artyści nie oczekują przywilejów

Agata Młynarska zaznaczyła, że dodatki do emerytur dla artystów pomogą im funkcjonować w systemie i zapewnią poczucie stabilizacji i zabezpieczenia. Nie zgadza się jednak ze stwierdzeniem, że artyści oczekują specjalnych praw.

Nie powinniśmy sprowadzać tej rozmowy do stwierdzenia, że artyści oczekują przywilejów. Dla wielu z nich jest to przede wszystkim kwestia elementarnego bezpieczeństwa socjalnego po latach pracy wykonywanej w niestandardowych warunkach i bez stabilności, która dla większości innych grup zawodowych jest czymś oczywistym — podsumowała w Plejadzie.
Wybrane dla Ciebie