Najważniejsze informacje
- Michał Wiśniewski odpowiedział publicznie na komentarze Poli Wiśniewskiej.
- Wokalista przekazał, że wniosek o alimenty miał opiewać na 33 tys. zł.
- W oświadczeniu potwierdził też swój związek z Mandaryną.
Spór Michała Wiśniewskiego z Polą Wiśniewską, który początkowo miał pozostać poza mediami, przeniósł się do internetu. Po kolejnych komentarzach żony lidera Ich Troje opublikował nagranie i potwierdził, że znów jest związany z Martą Wiśniewską, czyli Mandaryną.
Najmocniejszy fragment oświadczenia dotyczył pieniędzy. Wiśniewski przekazał, że Pola Wiśniewska miała złożyć wniosek o 33 tys. zł alimentów, a przy tej informacji dodał: "To już złoto czy jeszcze miedź?" - napisał. Z jego wpisu wynika też, że zasądzona kwota miała wynieść 11 tys. zł.
Michał Wiśniewski ujawnił, ile płaci alimentów
Temat alimentów stał się jedną z głównych osi publicznego konfliktu. W mediach społecznościowych pojawiają się wzajemne aluzje i odpowiedzi, a sprawa rozwodowa, która miała przebiegać w cieniu, coraz wyraźniej toczy się przed odbiorcami w internecie.
Do dyskusji dołączyły też wpisy o życiu prywatnym wokalisty. Jeden z internautów zasugerował, że lider Ich Troje miał powiedzieć pewnej osobie, iż wraca do Mandaryny. Pola Wiśniewska odpowiedziała wtedy krótko: "Wiem o tym już od stycznia" - napisała w sieci.
Bardzo bym prosił, żeby trzymać się jednak bardzo prostej zasady: te sprawy zostaną rozwiązane w sądzie. Tam nie będzie przestrzeni na kłamstwo, oszustwo. Tam nie będzie przestrzeni na to, żeby wymyślać sobie niestworzone rzeczy. Tam liczą się fakty - powiedział.
W swoim oświadczeniu Wiśniewski pokazał również fragment publicznej wymiany zdań między Polą Wiśniewską a jej prawniczką. "Za chwilę ten ból przemienisz w złoto. Wiem to, siostro" - napisała mecenas. "Dzięki tobie jestem tu, gdzie jestem" - odpowiedziała Pola Wiśniewska.
Nagranie lidera Ich Troje nie ograniczyło się do ujawnienia tych wpisów. Artysta zaapelował też do Poli Wiśniewskiej o rozsądek. Tym samym rozwód, o którym wcześniej mówiono raczej w tle, wszedł na kolejny etap i jeszcze mocniej przeniósł się do mediów społecznościowych.