65-letni Banderas po zawale sprzedał część majątku. Odmienił swoje życie
Antonio Banderas po zawale serca całkowicie zmienił swoje życie. 65-letni gwiazdor wyprowadził się z Hollywood, sprzedał prywatny odrzutowiec oraz luksusowe nieruchomości. Wrócił do Hiszpanii, a w "The Times" ujawnił, jak wygląda jego nowe życie.
Antonio Banderas w 2017 roku doznał zawału serca. Poczuł silny ból w klatce piersiowej podczas ćwiczeń i został przewieziony do szpitala. Sytuacja była na tyle poważna, że sam po latach określił ją jako moment graniczny, który zmienił jego podejście do codzienności.
To było dla mnie naprawdę mocne ostrzeżenie. To zmieniło sposób, w jaki patrzę na życie — wspominał w "The Times".
Aktor znany z filmów "Desperado", "Biała gołębica" i "Skóra, w której żyję" ograniczył działalność zawodową w Hollywood i zrezygnował z intensywnego trybu życia związanego z pracą w Stanach Zjednoczonych.
Antonio Banderas rzucił palenie, zmienił nawyki żywieniowe, sprzedał prywatny odrzutowiec oraz luksusowe posiadłości — nie tylko w USA, ale również w Wielkiej Brytanii, m.in. willę w hrabstwie Surrey. Przeprowadził się do Hiszpanii. Wybrał miasto urodzenia — Malagę.
Tam prowadzi o wiele spokojniejsze życie. Zamiast w wielkiej rezydencji, razem ze swoją partnerką, bankierką Nicole Kimpel, mieszka w apartamencie w centrum Malagi. Zdradził, że sąsiedzi i mieszkańcy miasta mówią do niego Jose Hollywood.
Kupił zaniedbany budynek po starym kinie i stworzył tam Teatro del Soho. Placówka utrzymuje się z dotacji sponsorów, a właściciel wykłada co roku 200 tys. euro. Antonio Banderas wrócił do swoich korzeni artystycznych i występuje na scenie jako aktor.
W obliczu potencjalnej śmierci popatrzyłem wstecz i uświadomiłem sobie, że tak naprawdę jestem aktorem teatralnym. Nigdy nie byłem taki szczęśliwy — przyznał.
Córka Banderasa wyszła za Polaka
9 lat po zawale artysta ma też inny powód do radości. Jego córka Stella również zrezygnowała z życia w USA i przeprowadziła się do Malagi. Tam poznała męża. W 2025 roku został nim Polak, Alex Gruszyński. To syn operatora filmowego Aleksandra Gruszyńskiego, znanego z pracy m.in. przy serialu "Beverly Hills, 90210".
Stella jest bardzo andaluzyjska, bardzo z Malagi, mimo że dorastała w Los Angeles. Najpiękniejszym momentem w moim życiu było ujrzeć ją w sukni ślubnej — komentował dumny Antonio Banderas.