74-letni Grabowski ma dwie córki. Pokazały zdjęcia z mężami
Andrzej Grabowski 15 marca obchodzi 74. urodziny. Jest ojcem dwóch dorosłych córek, które poszły w jego ślady i też są aktorkami. Zuzanna ma 43 lata, a Katarzyna jest od niej o 8 lat młodsza. Obie pokazały wspólne zdjęcia z partnerami.
Pierwszą żoną Andrzeja Grabowskiego była Anna Tomaszewska. Pobrali się w 1982 roku. Ich córka Zuzanna urodziła się rok po ślubie (w 1983 roku). Druga, Katarzyna, przyszła na świat w 1991 roku.
Starsza pociecha gwiazdora znanego ze "Świata według Kiepskich" debiutowała na scenie już jako mała dziewczynka. W latach 90. zagrała w spektaklu telewizyjnym pt. "Mały lord".
Zuzanna Grabowska potem została absolwentką Akademii Teatralnej w Warszawie. Zawodowo związała się z Teatrem na Woli, ale widzowie regularnie oglądają ją na ekranie. Pojawiła się m.in. w "Planecie singli" jako żona Piotra, w "Rojst '97" jako Ewa Gwitt oraz w "M jak miłość" jako promotorka Piotra.
W swoim portfolio ma też serial "O mnie się nie martw", gdzie była Patrycją Kozłowską. Z kolei w filmie "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" wcieliła się w postać prawniczki "Cukra" granego przez Sebastiana Fabijańskiego. W 2013 roku wyszła za aktora i wokalistę Piotra Domagałę.
Z kolei jej młodsza siostra jest żoną aktora Damiana Kulca, znanego jako Kacper z "Pierwszej miłości". Katarzyna Grabowska po ukończeniu łódzkiej "Filmówki" została w Łodzi i związała się z tamtejszym Teatrem Powszechnym.
35-letnia córka Andrzeja Grabowskiego regularnie pojawia się w telenowelach. W swoim dorobku ma m.in. "Pierwszą miłość" (jako Ilona), "Papiery na szczęście" i "Zakochanych po uszy" (w obu jako Joanna Popiel), "Na dobre i na złe" (epizodycznie jako pielęgniarka) oraz "M jak miłość", gdzie wcielała się w Olgę Górecką.
Córki o Andrzeju Grabowskim. "Bywa mrukiem"
Córki 74-latka nie ukrywały, że nie przepadają za współpracą z tatą. Czasem jest krytyczny wobec ich warsztatu, a jego obecność na planie jest dla nich krępująca. Obie przyznały, że Andrzej Grabowski "bywa zmienny".
Potrafi być duszą towarzystwa jak nikt inny. A potrafi być też wręcz przeciwnie. Bywa mrukiem i wtedy to jest trochę wyzwanie, żeby się do niego dobić — opowiadały w "Kulisach sławy".