90-letnia Edyta Wojtczak ma swój sposób na upały. Zdradziła, jaki
Edyta Wojtczak obawia się zapowiadanych upałów w Warszawie. 90-letnia była prezenterka TVP przyznaje, że w najgorętsze dni po prostu nie wychodzi z domu. - Nigdzie się nie ruszam z własnego domu - powiedziała w rozmowie z "Faktem", dodając, że ma sposób na walkę z wysokimi temperaturami.
Najważniejsze informacje
- Edyta Wojtczak mieszka w ścisłym centrum Warszawy, gdzie wysoka temperatura jest szczególnie odczuwalna.
- W rozmowie z "Faktem" przyznała, że podczas upałów zostaje w mieszkaniu i nie planuje wyjazdu.
- Jej sposób na gorące dni to zamknięte okna, wiatraczek i odpoczynek.
Dawna prezenterka TVP z niepokojem śledzi prognozy pogody na najbliższe dni. Dla 90-letniej Edyty Wojtczak szczególnie trudne jest to, że mieszka w samym centrum Warszawy, gdzie rozgrzany beton i asfalt dodatkowo wzmacniają odczucie gorąca.
Wojtczak nie ukrywa, że przy takiej pogodzie codzienne funkcjonowanie staje się wyraźnie trudniejsze. Nie ma też możliwości, by na czas fali ciepła przenieść się poza miasto, dlatego jej mieszkaniu przypada rola jedynego schronienia przed wysoką temperaturą.
Upały w Warszawie a codzienność Edyty Wojtczak
- Jak można się dobrze czuć, jak jest tak gorąco? Właściwie cieszę się, że jest ciepło, ale nie aż tak. No ale co zrobić? - powiedziała Edyta Wojtczak w rozmowie z "Faktem".
Była gwiazda TVP jasno zaznacza, że nie zamierza szukać innego miejsca na przeczekanie gorąca. - Nie przeprowadzę się. Nigdzie się nie ruszam z własnego domu - dodała. W praktyce oznacza to, że cały plan na najcieplejsze dni sprowadza się do pozostania w mieszkaniu i unikania wyjść.
Edyta Wojtczak opowiedziała też, jak radzi sobie z wysoką temperaturą. - Zamykam wszystkie okna. Mam też wiatraczek i odpoczywam - wyjaśniła. To właśnie te proste działania mają jej pomóc przetrwać okres, gdy w centrum stolicy najtrudniej znaleźć cień i chwilę wytchnienia.
Edyta Wojtczak zakończyła telewizyjną karierę w 1998 r. Dziś niewielkie mieszkanie w Warszawie jest dla niej spokojnym miejscem, gdzie może oddawać się czytaniu książek, ale latem nawet ten azyl nie chroni całkowicie przed skutkami silnego upału.