Najważniejsze informacje
- Aleksandra Szwed powiedziała, że nie pokazuje bliskich, bo ich wizerunek nie należy do niej.
- Aktorka zaznaczyła, że jej partner nie funkcjonuje w świecie show-biznesu i nie ma potrzeby pojawiać się z nią publicznie.
- W przypadku dzieci podkreśliła, że to rodzice powinni pracować na ich utrzymanie, a nie wykorzystywać ich obecność w sieci.
Aleksandra Szwed wróciła do tematu prywatności i jasno postawiła granicę między pracą a domem. W rozmowie z Plejadą tłumaczyła, że brak wspólnych zdjęć czy wyjść na branżowe wydarzenia nie wynika z przypadku, ale z przyjętej zasady. Dla niej rozpoznawalność zawodowa nie daje prawa do pokazywania najbliższych.
Aleksandra Szwed nie pokazuje partnera i dzieci
Aktorka podkreśliła, że jej partner nie należy do świata, w którym ona pracuje na co dzień. - Nie pokazuję swoich bliskich, bo moja praca nie jest ich pracą i ich wizerunek nie jest moją własnością - powiedziała Aleksandra Szwed w rozmowie z Plejadą. Dodała też, że nie odczuwa potrzeby, by zabierać go na ścianki.
Szwed zaznaczyła jednak, że nie traktuje tego jak sztywnej reguły na zawsze. - Jeżeli pewnego dnia moja lepsza połowa stwierdzi: Słuchaj, chcę się z tobą przejść na ściankę, to tego dnia pójdzie ze mną na ściankę - mówiła. Równocześnie dodała, że dziś taki publiczny świat po prostu nie jest jego światem.
Jeszcze mocniej aktorka wypowiedziała się o obecności dzieci w mediach społecznościowych. - Jeżeli chodzi o moje dzieci, to są dzieci. Ich wizerunek nie jest moim wizerunkiem. Nie widzę powodu ani nie widzę żadnego prawa, które by mi dawało to, że jestem ich matką i żebym zarabiała na ich wizerunku - powiedziała.
W tej samej rozmowie dodała, że odpowiedzialność rodzica wygląda odwrotnie. - Uważam, że to jest rola rodzica żeby zarabiać na dziecko, a nie dziecka żeby zarabiało samo na siebie - stwierdziła. Przyznała też, że rozumie osoby, które pokazują rodzinne życie, ale sama widzi w tym zbyt wiele zagrożeń, by podejmować takie ryzyko.
Szwed podsumowała, że w sprawach dotyczących dzieci nie ma prostych odpowiedzi, a rodzice i tak podejmują decyzje bez pewności, jaki przyniosą efekt. - To dzieci nas rozliczą, czy podjęliśmy słuszne decyzje, czy nie - powiedziała. Jej stanowisko pozostaje niezmienne: prywatność bliskich powinna zostać poza zawodowym wizerunkiem.