Andrzej z Plutycz narzeka u Justyny z "Rolnicy. Podlasie". "To najgorsze"
Andrzej z Plutycz odwiedził gospodarstwo Justyny i Łukasza Maciorowskich w Ciemnoszyjach. Gwiazdor "Rolnicy. Podlasie" przyjechał do nich w sprawie ciągnika, ale rozmowę zaczął od narzekań. Wyjawił, czego najbardziej nie lubi w pracach wokół domu. Chodzi o obornik. Podał powód.
Justyna z "Rolnicy. Podlasie" zaprowadziła gościa do swojego męża, który majsterkował w budynku gospodarczym. Andrzej z Plutycz zaczął rozmowę od narzekań na obowiązki. Wyznał, czego nie lubi najbardziej.
To jest najgorsze, obornik. Najgorsze. Musisz wszystko widłami wyrzucać. Innych prac się nie boję, tylko to. Wiadomo, oranie, sianie, to samo się robi. [...] Zboże już dawno posiałem — opowiadał na kanale Łukasza i Justyny na YouTube.
To nie koniec problemów 43-letniego Andrzeja Onopiuka. Pojawił się u znajomych z "Rolnicy. Podlasie", by poprosić ich o naprawę ciągnika. Zastrzegł jednak, by skupić się na elementach niezbędnych do prawidłowej pracy, a np. niedoskonałości lakiernicze pozostawić bez poprawek.
Trzeba wymienić oleje, światła nowe wstawić, wycieki porobić. [...] Kosmetyka, to wiesz, może być droższa niż naprawa. Teraz element malutki do malowania i 500 zł śpiewają, nawet więcej — mówił.
Porównali Andrzeja z Plutycz z Łukaszem z "Rolnicy. Podlasie"
Mąż Justyny z "Rolnicy. Podlasie" udzielił konsultacji z zakresu wymiany oleju w ciągniku i zapowiedział, że niebawem odwiedzi kolegę i naprawi jego Ursusa. Nagranie ich rozmowy nie uszło uwadze internautów.
W sekcji komentarzy porównali zachowanie rolników i stwierdzili, że reprezentują "dwa różne światy". Andrzejowi z Plutycz zarzucono, że nie chce wystarczająco dużo inwestować w swoje sprzęty.
"Łukasz i Andrzej to dwa różne światy. Dwa przeciwieństwa. Jeden obrotny, wszystko sam robi, drugi marudzi". "Andrzej jest zbyt skąpy, żeby oleje wymieniać. Dokąd się nie urwie, to nie naprawi", "Ciekawe, czemu te sprzęty w Plutyczach tylko się psują ciągle", "Szacunek dla Łukasza za cierpliwość", "Ale cyrki", "Jeden region Polski, ta sama branża, obaj są w podobnym wieku, a żyją w dwóch różnych światach", "Łukasz przyjedzie do Andrzeja to zwątpi" — pisali na YouTube.