Artur Orzech pokazał kulisy Eurowizji 2026. Tak wygląda jego kabina w Wiedniu
Artur Orzech odsłonił kulisy swojej pracy podczas Eurowizji 2026 w Wiedniu i pokazał, jak wygląda kabina komentatorska TVP. W sobotnim finale na widzów czeka m.in. występ Alicji Szemplińskiej z piosenką "Pray".
Najważniejsze informacje
- Artur Orzech opublikował nagranie z hali w Wiedniu i zaprezentował swoje stanowisko komentatorskie.
- Komentator podkreślił, że warunki nie są luksusowe, ale wystarczające do pracy.
- W finale Eurowizji 2026 rywalizuje 25 państw, a Polskę reprezentuje Alicja Szemplińska z utworem "Pray".
Nagranie zza kulis pojawiło się w dniu wielkiego finału i szybko zwróciło uwagę fanów konkursu. Artur Orzech postanowił pokazać zaplecze, które na co dzień pozostaje niewidoczne dla widzów śledzących transmisję przed telewizorami.
Kabina komentatorska Artura Orzecha w Wiedniu
W materiale wideo dziennikarz prezentuje niewielką przestrzeń, z której komentuje występy dla TVP. Wprost zaznacza, że nie ma tu szczególnych wygód: "Nie są to jakieś specjalnie wytworne warunki, ale po prostu warunki do pracy i myślę, że takie spełniają".
W praktyce oznacza to małą kabinę i podstawowy zestaw sprzętu, który ma zapewnić płynną relację z koncertu. Orzech pokazuje elementy stanowiska i opowiada o tym, co jest mu potrzebne, by na bieżąco reagować na wydarzenia na scenie i w trakcie ogłaszania wyników.
Co widać na monitorach podczas Eurowizji 2026?
W nagraniu komentator wylicza też, jak wygląda jego "centrum dowodzenia" podczas finału. "Nieduża kabina, dwa monitory, z reguły na jednym jest transmisja, a na drugim w momencie końcowym kluczowym są punkty. Słuchawki z mikrofonem" - mówi w opublikowanym filmie.
Najbardziej rozpoznawalny element nagrania to charakterystyczny żart prowadzącego, który podsumowuje swoją rolę w kabinie. "No i najistotniejsza osoba, czyli komentator to ja. Do usłyszenia" - dodaje.
Występ Alicji Szemplińskiej z "Pray" w wielkim finale
W sobotę uwaga polskich widzów koncentruje się na Alicji Szemplińskiej. Wokalistka występuje w finale Eurowizji 2026 z utworem "Pray" po tym, jak uzyskała awans w pierwszym półfinale.
O zwycięstwo rywalizuje 25 państw. Alicja Szemplińska ma pojawić się na scenie zaraz po reprezentacji Finlandii, wymienianej w gronie faworytów do zwycięstwa.