Joanna Kołaczkowska przez wiele lat była twarzą kabaretu Hrabi. Zmarła 17 lipca 2025 roku. Przez kolejne miesiące zespół nie funkcjonował. Pozostali członkowie — Dariusz Kamys, Tomasz Majer i Łukasz Pietsch — poszukiwali godnego następcy. Został nim Wojciech Kamiński, który wcześniej występował z kabaretem Jurki.
Dopiero niedawno w nowym składzie rozpoczęli trasę po Polsce. Publiczność mogła poznać ich program "Być facetem". Komedianci nie ukrywali, że ten czas był wyjątkowo trudny nie tylko pod względem intensywności występów — po raz pierwszy wśród nich nie było Joanny Kołaczkowskiej. Jak się z tym czuli?
To był chyba najintensywniejszy styczeń w historii hrAbi. Najpierw prawie tydzień bardzo intensywnych prób, 10 stycznia premiera programu ‘Być facetem’, a zaraz potem osiem dni w trasie z nowym materiałem. Było zmęczenie. Było napięcie. A potem przyszła ulga. [...] Wojtek idealnie odnalazł się w naszym świecie — i to nie tylko artystycznie — zaczęli.
Dariusz Kamys, Tomasz Majer i Łukasz Pietsch dodali, że publiczność po dłuższej przerwie przywitała ich życzliwie i ciepło. To, czego doświadczyli z ich strony na spektaklach, dało im "ogromną radość".
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami i nas wspierali. W lutym widzimy się w Toruniu, Ełku, Lublinie, Dębicy i Zielonej Górze. A teraz… musimy na chwilę złapać przyczepność, żeby z nową energią znów się z wami spotkać. Do zobaczenia — podsumowali.
Fani hrAbi komentują występy bez Kołaczkowskiej. "Dowieźliście"
Te słowa nie uszły uwadze fanów. Wielbiciele Kabaretu hrAbi (duża litera A to hołd dla Joanny Kołaczkowskiej, którą nazywali Aśką) przyznali, że początkowo mieli dużo obaw co do przyszłości formacji, ale po rozpoczęciu tego sezonu wątpliwości zostały rozwiane.
"Dzielne chłopaki. Dowieźliście", "Sercem z wami, panowie", "Z obawą w sercu, że jak to tak, hrAbi bez hrabiny, mi pewnie odwagi by zabrakło, ale byłam, zobaczyłam i nie zawiedliście", "Polecam wszystkim, którzy się wahają. A Asia i tak była obecna, wszyscy to czuli" – pisali na Instagramie i Facebooku.