"Co się z nami dzieje, ludzie?". Oburzony Motyka broni hejtowanej Świątek
Kabareciarz i prezenter Robert Motyka postanowił odnieść się do gorzkich komentarzy, jakie przeczytał o Idze Świątek w sieci. Dotyczyły sensacyjnej przegranej tenisistki w turnieju WTA 1000 w Miami. "Co się z nami dzieje, ludzie?" - zaczął, nie ukrywając oburzenia.
Iga Świątek odpadła w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Miami. Przegrała z Magdą Linette 1:6, 7:5, 6:3. To kolejny występ, w którym Polka mimo dobrego początku straciła kontrolę nad przebiegiem spotkania. Spadek formy nie uszedł uwadze kibiców, którzy surowo ocenili jej dyspozycję w sieci. To nie spodobało się Robertowi Motyce.
Co się z nami dzieje, ludzie? Iga Świątek jest w czołówce najlepszych zawodniczek na świecie. Nigdy nie mieliśmy takiego sukcesu. Polka, nasza rodaczka. Ileż było łez wzruszenia, kiedy wygrała pierwszy turniej na mączce? Ze ściśniętym gardłem oglądaliśmy jej spotkania z Sabalenką. Skromna, cicha, skupiona na robocie. Nasza duma. Niestety przegrała — zaczął na Instagramie.
Artysta znany z programu "Idź na całość" i Kabaretu Paranienormalni zwrócił uwagę, że tenisistka przechodzi "trudny, a nawet najtrudniejszy" okres w karierze, ale nie może liczyć na wsparcie wszystkich fanów z Polski. W zamian, jak sugerował, fundują jej hejt.
Teraz wreszcie możemy napisać w internecie, co o niej myślimy. Tak naprawdę. Bez owijania w bawełnę. Niektórzy nawet nie próbują bawić się w subtelności, tylko walą prosto między oczy. Jedni napędzają drugich i wychodzi na to, że Iga [...] ma wokół siebie stadion kibiców z Polski, którzy z radością i dziką satysfakcją krzyczą: nareszcie koniec Igi! Zjazd! Ma na co zasłużyła — punktował.
Robert Motyka dał do zrozumienia, że takie zachowanie internautów jest dla niego niedopuszczalne. W imieniu kibiców, którzy mimo słabszej formy wciąż kibicują tenisistce, złożył przeprosiny.
To my, ludzie, tak piszemy o drugim człowieku, który przełyka gorzkie łzy. Chcę przeprosić. Przepraszam za to, pani Igo. Trzymam kciuki za szybki powrót do formy — podsumował.
Katarzyna Zielińska zareagowała na wpis Motyki o Świątek
Wpis prezentera w kilka godzin zyskał ponad 800 polubień i 80 komentarzy na Instagramie. Większość obserwujących przyznała mu rację i wskazała, że zachowanie rozgoryczonych porażką kibiców było "podłe".
"W punkt! Zamiast wspierać, wytykamy porażki" - napisała aktorka Katarzyna Zielińska. "Nie mogę w to uwierzyć, że ludzie są tak podli", "Pięknie Pan napisał, prawdziwi kibice zawsze są z Igą", "Popieram", "Trzeba zrozumieć, że człowiek to nie automat" — pisali.