Najważniejsze informacje
- Wojciech Adamczyk wyjaśnił, jak serial pokaże wątki Kusego i Stacha Japycza w nowych odcinkach "Rancza".
- Postacie grane wcześniej przez Pawła Królikowskiego i Franciszka Pieczkę nie wrócą w tradycyjnej formie, ale nie znikną z historii.
- Jak wynika z wcześniejszych zapowiedzi TVP, 11. sezon "Rancza" ma trafić do emisji w grudniu tego roku.
Serial wraca po latach przerwy, a wraz z informacjami z planu rośnie też liczba pytań od widzów. Jedno z najważniejszych dotyczyło właśnie losów bohaterów granych przez aktorów, którzy zmarli. Wojciech Adamczyk odniósł się do tej kwestii w materiale udostępnionym przez Telewizję Polską.
Co z Kusym i Japyczem w "Ranczu"?
Najważniejsza wiadomość dla fanów jest już jasna: Kusy i Stach Japycz nie pojawią się w nowych odcinkach fizycznie. Reżyser przekazał jednak, że obie postacie wciąż będą obecne w fabule. To oznacza, że twórcy nie zamykają tych wątków całkowicie, mimo że nie pokażą bohaterów na ekranie w dotychczasowej formie.
Wokół postaci Japycza pojawiło się wcześniej sporo pytań po informacji, że do obsady dołącza Daniel Olbrychski. Część widzów zastanawiała się wtedy, czy znany aktor przejmie rolę graną wcześniej przez Franciszka Pieczkę. Adamczyk już wcześniej uspokajał jednak fanów i podkreślał, że twórcy nie zamierzają zastępować zmarłych aktorów.
Powrót serialu po dekadzie
"Ranczo" zadebiutowało w TVP w 2006 r. i mimo zakończenia emisji w 2016 r. wciąż utrzymało dużą popularność. Widzowie przez lata domagali się kontynuacji. Po dekadzie reżyser ogłosił powrót serialu, choć wcześniej twórcy i TVP przez pewien czas nie mogli dojść do porozumienia w sprawie dalszych prac.
Kilka tygodni temu ruszyły zdjęcia do nowych odcinków, a aktorzy pokazują kulisy produkcji w mediach społecznościowych. To kolejny sygnał, że 11. sezon jest już na zaawansowanym etapie przygotowań. Według informacji przekazanych wcześniej przez prezesa TVP Tomasza Syguta, premiera nowych odcinków "Rancza" ma odbyć się w grudniu bieżącego roku.