Co za bilokacja w sylwestra. Dwie telewizje i ta sama piosenka, w tym samym czasie
Któż nie zna wielkiego przeboju zespołu Kombi pt. "Słodkiego miłego życia". Nic więc dziwnego, że usłyszeli ją widzowie oglądający sylwestra w telewizji. Mogli to zobaczyć na żywo, w tym samym czasie w dwóch różnych stacjach telewizyjnych. Jak to jest możliwe?
W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia trwał wyścig o sylwestrowego telewidza. Swoje plenerowe imprezy miały Polsat ("Sylwestrowa Moc Przebojów"), Republika i Telewizja Polska ("Sylwester z "Dwójką").
Jeden z widzów zauważył, że w tym samym czasie na scenie w Chełmie (sylwester Telewizji Republika) i w Katowicach pod Spodkiem (TVP2) słychać utwór "Słodkiego miłego życia". Nagrał wideo, jak przełącza stacje telewizyjne.
Jak mogło dojść do takiej bilokacji zespołu wykonującego tą piosenką? Odpowiedź jest prosta. Grupa Kombi, która powstała w 1976 roku rozpadła się wiele lat temu, a jej byli członkowie założyli podobnie brzmiące zespoły.
Grzegorz Skawiński ujawnia, dlaczego nosi ciemne okulary. Fani nie rozpoznają go bez nich?
Grupa, w której występuje Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk przybrała nazwę Kombii i od 2003 roku występuje grając stare i nowsze kawałki muzyczne. Podobnie robi zespół Kombi Łosowski, który w 2004 roku zainicjował Sławomir Łosowski, kompozytor i klawiszowiec starego Kombi.
Na "Sylwestrze z Dwójką" przebój "Słodkiego miłego życia" zaśpiewał Grzegorz Skawiński z Kombii, a w Chełmie na sylwestrze z Republiką hit wykonał wokalista Zbigniew Fil, który występował wcześniej z Budką Suflera jako altowiolista i był solistą w "Jak to melodia?". Z Kombi Łosowskiego związany jest od 2005 roku.