Dawid Kwiatkowski musiał odwołać koncert. Mierzy się ze stratą
Dawid Kwiatkowski poinformował o śmierci swojego psa i przerwał plany koncertowe. Emocjonalny wpis opublikował w mediach społecznościowych.
Najważniejsze informacje
- Dawid Kwiatkowski pożegnał psa we wzruszającym wpisie w mediach społecznościowych.
- Artysta zdecydował o odwołaniu koncertu po rodzinnej stracie.
- We wpisie zapowiedział, że dźwięk zabawki pupila trafi na jego nowy album.
Artysta przekazał fanom, że stracił wieloletniego towarzysza, którego często pokazywał w sieci. Podkreślił wyjątkową więź i wsparcie, jakie otrzymywał od pupila w trudniejszych momentach życia.
Dawid Kwiatkowski odwołał koncert z powodu śmierci psa
W swoim oświadczeniu w mediach społecznościowych Kwiatkowski mówi o bezradności i bólu po stracie. Zwrócił uwagę, że śmierć psa zbiegła się z pracami nad nowym materiałem muzycznym. We wpisie znalazła się zapowiedź szczególnego upamiętnienia czworonoga na nadchodzącym albumie.
Muzyk opisał moment w studiu, gdy podczas nagrywania słychać było zabawkę psa. Ten detal postanowił zachować na płycie jako osobistą pamiątkę i hołd.
Nie umiem, nie chcę i nie wiem nic. Nie wiem nic od wczoraj, oprócz jednego. Byłeś najlepszym CZŁOWIEKIEM, jakiego znałem. Nie znam dorosłego życia bez Ciebie i cholera jasna, przyjdzie mi teraz je poznać. Zacząłeś odchodzić, gdy nagrywaliśmy gitary do piosenki na album. Dominik, producent, jeszcze trochę narzekał, że słychać, jak bawisz się zabawką, że wchodzi to w mikrofon. A za chwilę na mnie spojrzałeś. A ja zrozumiałem wszystko. Obiecuję Ci, że wyciągnę to najgłośniej, jak się da, że będziesz na tym albumie. Tak jak Ty wyciągnąłeś mnie z niejednego bagna, w jakie wchodziłem w życiu, ja wyciągnę ten jeden z ostatnich dźwięków, jakie wydałeś. Kocham Cię weeduś tak mocno. Byłeś tak mądry, że pewnie umiesz czytać, ale nigdy się nie przyznałeś i teraz pokazujesz ten post swoim kumplom. I masz tam wszystkie patyki świata. I możesz spać w łóżku - napisał.
Kwiatkowski poinformował, że odwołuje koncert zaplanowany w najbliższym czasie. Decyzję uzasadnił żałobą po stracie zwierzęcia, które towarzyszyło mu przez lata.
"Był kochany, był bezpieczny i miał najlepiej na świecie. Teraz będzie dbał o Ciebie z innego miejsca. Miejsca, w którym jest szczęśliwy, pełen energii i jest mu dobrze. Tulę, Dawid!! Dużo siły" - napisała Maffashion w komentarzu.