Piotr Korczarowski - prawicowy polityk i zawodnik Prime MMA bilans 3 porażki, 0 zwycięstw, m.in. z byłym posłem Przemysławem Czarneckim i Mariuszem "Dżagą" Ząbkowskim), znany także jako były partner Marianny Schreiber - zamieścił w mediach społecznościowych osobisty wpis poświęcony zmarłej przed laty byłej dziewczynie. Jak przekazał, Ewelina zginęła tragicznie w 2013 r., a tegoroczna publikacja wiąże się z kolejną rocznicą jej śmierci.
Wpis Piotra Korczarowskiego o Ewelinie
W tekście Korczarowski opisał, jaką rolę - jego zdaniem - Ewelina odegrała w jego życiu.
Była miłością mojego życia. Moimi skrzydłami. Ogniem mojej walki" - napisał Piotr Korczarowski na Facebooku.
Były partner Marianny Schreiber dodał, że to ona miała jako pierwsza mówić mu o "darze" i "celu". - To ona pierwsza powiedziała, że mam dar i mam cel i muszę innym dać nadzieję - czytamy we wpisie Korczarowskiego.
W dalszej części podkreślił, że pamięta jej słowa i że wciąż odczuwa jej brak. "I ja to wszystko robię. Wziąłem sobie do serca każdą jej myśl. Pamiętam wszystko do dziś. Tylko tak strasznie jej brak i tak pusto tu bez niej..." - napisał Korczarowski.
Była rówieśnicą Korczarowskiego
W tym roku skończyłaby 39 lat. Dziś przypada 13 rocznica jej tragicznej śmierci. Życia jej nie wrócę, lecz mogę spróbować własnym życiem zaświadczyć, że ona nie urodziła się na darmo. Że jej życie miało tak głęboki wpływ na moje życie, że ta ulotna chwila, kiedy tu była, mogła zdecydować o przyszłości wielu z nas - napisał na Facebooku.
Korczarowski opublikował jej wiersz, który znalazł w zeszycie
W swoim poście Korczarowski zamieścił też wiersz. Jak przekazał, miał znaleźć go dopiero niedawno w starym zeszycie i twierdzi, że tekst został napisany przez Ewelinę. -Wiersz napisany przez nią i podpisany moim imieniem... - napisał Korczarowski.
Na zakończenie zwrócił się do odbiorców z apelem, by pamiętali o wpływie słów i czynów na innych. "Weźcie sobie to do serca, cokolwiek w życiu robicie, bo nigdy nie wiecie jaki wpływ Wasze słowa i czyny będą miał na otoczenie" - napisał.
W ostatnich zdaniach wpisu zwrócił się bezpośrednio do zmarłej. "A Tobie moja ukochana pokój duszy. Kiedyś znów się zobaczymy" - zakończył Piotr Korczarowski na Facebooku.