Gwiazda "The Traitors" uratowała psa, teraz ma problem. "Doszło do mnie"
Dla Malwiny Wędzikowskiej to miały być beztroskie wakacje w Indonezji. Los miał inny plan. Gwiazda "The Traitors. Zdrajcy" zauważyła wyczerpane zwierzęta, którym bohatersko pomogła. Suczkę Ibu sprowadziła do Polski. W "Dzień dobry TVN" wyznała, że teraz pojawiły się kolejne problemy.
Gospodyni "The Traitors. Zdrajcy" po nagraniach do 3. sezonu wyleciała do Indonezji. Podczas obozu surfingowego zobaczyła na ulicy tygodniowe szczeniaki i zaczęła je dokarmiać. Znalazła ich matkę, która również była osłabiona.
Po kilku dniach jeden z piesków został pogryziony. Malwina Wędzikowska otoczyła go specjalną opieką. Przywiązała się do pupila tak bardzo, że postanowiła sprowadzić go do Polski na stałe.
Miłość mojego życia dosłownie weszła na moją drogę. Tak się poznałyśmy. Po kilku dniach od naszego poznania Ibu została pogryziona przez jakiegoś drapieżnika, więc już stałam się jej opiekunem i tak jest do dziś — mówiła w "Dzień dobry TVN".
Gwiazda TVN zdawała sobie sprawę, jaką odpowiedzialność bierze na siebie. Wykazała się nią na urlopie oraz po przybyciu zwierzaka do Polski. Była z nim u weterynarza. Przez niepokojące zachowanie odwiedziła również psią behawiorystkę.
Miała już spotkanie z behawiorystką i dowiedziałam się wszystkiego, co najgorsze. [...] Już wcześniej zaczęłam bardzo wnikliwie czytać o historii tej rasy indonezyjskiej i wyczytałam, że one pochodzą od psa dingo, czyli australijskiego psa, którego nie da się w żaden sposób ułaskawić, udobruchać, wytresować, i wilka indonezyjskiego. No i doszło do mnie w końcu, za sprawą pani behawiorystki, że to będzie bardzo trudna praca, bo to jest pies, który ma bardzo dużo takich pierwotnych atawizmów — przyznała.
Koty Wędzikowskiej zareagowały na obecność suczki Ibu
Malwina Wędzikowska ma też inną zagwozdkę do rozwiązania. W jej domu do tej pory mieszkały dwa koty. Gwiazda "The Traitors. Zdrajcy" zauważyła, że obecność suczki nie do końca im się podoba. Ma nadzieję, że wkrótce to się zmieni.
W kontekście posiadania kotów, które były pierwsze, to teraz są naprawdę mocno "sfochowane" i mocno mnie ignorują z powodu tej niecnej niespodzianki, jaką jest Ibu. [...] Wierzę w to, że po wymianie zębów z mlecznych na stałe ona się uspokoi, bo na razie jest bardzo intensywnie — podsumowała.