Ireneusz Krosny zdradził w rozmowie z Plejadą, że jego przygoda z alkoholem zakończyła się praktycznie zanim się zaczęła. Jak wspominał, jeszcze w szkole podstawowej postanowił spróbować trunku z barku swoich rodziców.
Ireneusz Krosny: jeden łyk alkoholu wystarczył
Czasem się śmieję, że rzuciłem alkohol w podstawówce. Oczywiście, to żart. Raz w życiu skosztowałem alkoholu. Nielegalnie sięgnąłem wtedy do barku moich rodziców. Otworzyłem drzwiczki, sięgnąłem po pierwszą z brzegu butelkę - dziś myślę, że to był koniak - i pociągnąłem z gwinta - mówił Plejadzie.
Jak przyznał, wspomnienie tamtej chwili pozostało z nim na całe życie.
Myślałem, że oczy wyjdą mi z orbit. Nie wiem, ile to mogło mieć procent, ale na pewno dużo. Ten uraz był na tyle silny, że potem odrzucało mnie od alkoholu i nie miałem ochoty na jakikolwiek kontakt z nim. Tak mam do dziś. Nie wiem, jak smakuje piwo czy wino. Nie wypiłem w swoim życiu ani kropli alkoholu, poza tym łykiem koniaku w podstawówce - podkreślił Plejadzie.
Znajomi próbowali go namawiać
Krosny przyznał, że przez lata wielokrotnie spotykał się z próbami namawiania go do picia alkoholu.
Próbowali, wielokrotnie. Ale w końcu przyzwyczaili się do tego, że nie piję. I dali mi spokój - powiedział Plejadzie.
Artysta zdradził, że podobnie było z papierosami. W młodości próbował palić, jednak szybko uznał, że nie jest to dla niego.
W podstawówce rzuciłem też palenie. Był okres, kiedy wszyscy moi koledzy namiętnie palili. Nie chciałem być od nich gorszy, więc chowałem się z nimi w krzakach i paliłem papierosy. Po dwóch miesiącach miałem już tego powyżej uszu. Przestałem palić i już nigdy później nie sięgnąłem po papierosa — wyjaśnił.
Nie inaczej było z kawą. Choć lubi jej aromat, od lat jej nie pije.
Gdy byłem nastolatkiem, u znajomych zamiast herbaty podano mi kawę. Było mi głupio i nie chciałem zwracać komuś uwagi, że się pomylił. Uznałem, że wypiję tę kawę. Wziąłem pierwszy łyk i nagle zrobiło mi się jakoś dziwnie gorąco. Zrozumiałem, że to nie dla mnie. Tak mi zostało do dziś. Uwielbiam zapach kawy i kawowe słodycze, ale kawy nie piję — powiedział Plejadzie.